Czujesz się winna?

Bycie matką wiąże się z niekończącymi się wyrzutami sumienia. Zaczynając od porodu, że na środkach przeciwbólowych, potem  że źle przewijam, że nie potrafię karmić, a może mam za mało pokarmu, źle się odżywiam, szczepię, nie szczepię, rozpieszczam, za mało rozpieszczam, samo się bawi, nie bawi się samo itd. można by  pisać i pisać. Wszystko od smoczka, poprzez butelkę, pieluszkę jest wiele razy analizowane, a decyzja końcowa jest i tak okupiona wyrzutami sumienia.

Mając kolejne dziecko mniej analizujemy niektóre rzeczy, ale roztrząsamy inne, że pierwszym dzieckiem się więcej zajmowałam, że dłużej piersią karmiłam, że smoczek lepszy kupiłam, że starsze zaniedbuje.   

Matki są swoimi największymi wrogami, siebie najbardziej krytykują. I w porządku. Powinnyśmy się z tym pogodzić, że poczucie winny będzie się pojawiało przez całe nasze macierzyństwo, że zostawiam opiekunce, że wróciłam do pracy, że opiekunka lepiej się zajmuje dzieckiem niż ja, że lecę na wakacje bez malucha, że małe za małe na samolot. Wyrzuty sumienia sprawiają, że następnym razem podejmujemy dojrzalsze decyzje, lepsze wybory, staramy się bardziej, chcemy się uczyć i rozwijać.

Wyrzuty sumienia trochę jak błędy są częścią życia i macierzyństwa. Będziemy popełniać błędy, będziemy krzyczeć na nasze dzieci, będzie nam się zdarzać zamknąć drzwi gdzie leży nasze płaczące dziecko. Ważne aby to co wiemy, że zrobiliśmy źle potrafiły obrócić w dobro. Następnym razem zamiast krzyczeć wytłumaczymy i przytulimy, płaczącego malucha oddamy mężowi czy babci jeżeli same sobie nie radzimy. 

 Decyzje, które wydają się nam trudne jak wysłanie dziecka do przedszkola, dzięki wyrzutom sumienia przygotowujemy lepiej dziecko na ten moment i siebie, wybieramy najlepsze przedszkole czy opiekunkę, wykorzystujemy najlepiej czas w pracy, jeżeli mamy wyrzuty sumienia że wracamy do pracy.

Gdy spotkasz na swojej drodze mamę, która dzieli się z Tobą swoimi wyrzutami sumienia, nie mów jej „nie powinnaś się czuć winna”. Powiedz jej „rozumiem, że czujesz się winna”. Poczucie winny jest pozytywnym uczuciem nie negatywnym, zauważyłaś że gdzieś jest problem a to jest pierwszy krok do jego rozwiązania.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s