10 walizek, 2 wózki, jedno siedzenie samochodowe – lecimy do Stanów.

Podróżowanie z czwórką dzieci to wyzwanie, ale przenoszenie się za ocean z czwórką dzieci w tym z niemowlakiem to wymaga już dużego samozaparcia i pewności siebie.

Początkowo planowałam, że poleci ze mną mama lub brat gdyż mój mąż nie będzie mógł przylecieć po nas do Polski. Jednakże, brat nie dostanie urlopu, mama podobnie i tak zostałam sama jak palec z 10 walizkami, 2 wózkami i oczywiście czwórką dzieci 🙂  Wylatujemy za tydzień w poniedziałek. Lot do Waszyngtonu przez Paryż.  Na razie walizek spakowanych mam trzy, ale za to już dwa pudła wysłałam do naszego nowego domu. Czasu co raz mniej, a ja w coraz większych nerwach, że nie zdążę się spakować, pozałatwiać wszystkich spraw, spotkać się z przyjaciółki, pożegnać się, zadzwonić do klientów aby mieli pewność, że firmą ze mną za oceanem będzie tak samo funkcjonować.

Co zabrać na przelot z czwórką dzieci aby nie zwariować? Dużo ciastek, czekoladek, cukierków, klocków, tablet :), i dla mojej ząbkującej Heleny najważniejszy to środek przeciwbólowy. Mam nadzieję, że pasażerowie samolotu, którym będziemy lecieć nie będą mieli okazji posłuchać płaczu ząbkującego dziecka. W przeciwnym razie będę najbardziej znienawidzonym pasażerem w tym samolocie. Wczoraj w nocy nosząc Helenkę na rękach myśli które notorycznie wracały mi do głowy to „cicho, błagam cicho, idź już spać!.. zamknij się!”. Mimo wiedzy że Helenka płacze z bólu, poczucia bezradności i w współczucia Helenie, ze zmęczenia kłębiły się w głowie różne nieprzyjemne myśli. Nie rozumiem kobiet, których niemowlaki płaczą, one nie znają powodu płaczu i się męczą psychicznie, męża i dziecko… bo matka powinna wiedzieć dlaczego płacze.

Więcej o naszej podróży, przelocie z czwórką dzieci i jak sprawić by podróż z dziećmi i niemowlakiem nie była porażką oraz organizacji w takimi przedsięwzięciu… za dwa tygodnie  już w nowym domu, przy nowym komputerze, z widokiem na Biały Dom 🙂

Biały Dom, Waszyngton DC, USA

Biały Dom, Waszyngton DC, USA

Reklamy

9 thoughts on “10 walizek, 2 wózki, jedno siedzenie samochodowe – lecimy do Stanów.

    • Z Honk Kongu wracałam z 3 dzieci i w 6 miesiącu ciąży, wiem że da się to zrobić… ale w ciąży były chyba łatwiej niż z ząbkującym i raczkującym maluchem :)) wyzwaniem będzie korzystanie starszych dzieci z toalety i jedzenie w samolocie… no zobaczymy… jak wsiądziemy to wysiądziemy w DC, jak z porodem, jak się zacznie to nie ma wyjścia trzeba urodzić hahaha

  1. Witam Pani Magdo, czy mogłabym dostać do Pani meila?:) mam kilka pytań, chciałabym Zasiegnac Pani zdania:) pozdrawiam!

    • Mój email magdamazur@gmail.com. Jutro jestem w niebie 🙂 także jeżeli Pani napisze to odezwę się po 22 sierpnia. Idę spać, jutro samolot o 6:50 rano, także o 4:30 trzeba zacząć się pakować do samochodu. Na lotnisku będzie chwila prawy… oby parę kg nadbagażu nie było problem 🙂

  2. Witam serdecznie p. Magdo,
    wybieram się pod koniec sierpnia z córką do USA na c.a. 6 tyg. Chciałabym zabrać dla niej mleko modyfikowane do bagażu rejestrowanego. Córka pije specjalne mleko Nutramigen, ponoć w Stanach jest(nie wiem dokładnie), ale drogi. Czy orientuje się Pani czy można wziąć np. 10-12 puszek do samolotu:)?
    Myśle, ze jak bedzie bliżej wyjazdu to podpytam panią jeszcze o kilka kwestii:)
    Pozdrawiam

    • Jak się zmieści Pani w kg czyli do samolotu to jest chyba 7 kg zależy od linii lotniczych, to nie wiedzę powodu dlaczego by nie mieli pozwolić, ale zawsze to lepiej zadzwonić na infolinię i się zapytać. Generalnie nie można do Stanów wozić mięsa, czyli kiełbas, kabanosów itd. ale to dopiero w Stanach na cle, linia lotnicza oczywiście Panią z tym puści. Wracając do mleka hahahhahaha generalnie to podróżując z dzieckiem na wiele więcej można sobie pozwolić czyli można mieć wodę, jedzenie w słoiczku itd. Raczej są wrażliwi na takie rzeczy. Pani Sylwio a dokładnie o jakie mleko chodzi Enfamil Nutramigen? To dość popularne mleko w Stanach http://www.walmart.com/ip/Enfamil-Nutramigen-Lipil-Powder-Infant-Formula-for-Colic-19.8-oz/17248391 Tylko jak Pani córka ma uczulenia i od alergologa zaświadczenie to pewnie Pani tanio kupuje na receptę i o to się rozchodzi 🙂 Tutaj ma Pani dokładny wykaz czego nie wolno wwozić do Stanów http://www.cbp.gov/travel/international-visitors/kbyg/prohibited-restricted
      Linie lotnicze to nie powinny się przyczepić do wzięcia tylu puszek. Ja mleko i kaszki w dużych ilościach woziłam, zwłaszcza do Azji bo nie wiedziałam czego się spodziewać i słoiczki z jedzeniem do bagażu zawsze brałam, 1. bo wiedziałam co kupuję i nie musiałam kombinować przez pierwsze tygodnie, 2. bo taniej 🙂 nigdy linie lotnicze się nie przyczepiły. Jedyne to celnik w Stanach może coś mu się nie podobać, ale do mnie się nigdy nie przyczepili tylko do tych kiełbas hahaha

      • Trafiła Pani w „10”:) mamy na receptę Nutramigen 2 i płacimy za niego max. 14 zł, do niedawna 3zł, ale zawsze to taniej aniżeli 20-30$. Dodajemy ostatnio Enfamil „O”lac- to jest taki bez laktozy i prawda jest taka, ze musiałabym wziąć z 6 puszek Nutramiegnu i 6 puszek Enfamilu.Lufthansa twierdzi, ze dla nich to nie problem ale nie wiedza jak w Stanach celnicy zareagują:/

      • no właśnie… to tylko celnicy mogą kazać wyrzucić. Generalnie jak się wypisuje taką karteczkę dla celników to pytania są czy się w wozi produkty zwierzęce jak mięso. Dodatkowo to jest produkt dla dziecka z którym Pani jedzie… ja bym brała. Tak jak pisałam brałam ze sobą często kaszki i to w takich ilościach 10 toreb, co najmniej, bo to 2 z jabłkiem, 2 z biszkoptem itd i nigdy nikt mi się do tego nie przyczepił.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s