10 zabawek wspierających wczesny rozwój intelektualny dziecka.

Galeria

This gallery contains 2 photos.

Idealne zabawki na prezent, nie tylko świąteczny, to te które wspierają rozwój dziecka, przy tym są piękne i bezpieczne. My rodzice jesteśmy odpowiedzialni za możliwie najlepsze wychowanie naszych dzieci, dostarczanie im możliwie najlepszych produktów dlatego przy podejmowaniu decyzji o wyborze … Czytaj dalej

Usypianie dziecka metodą „wypłakiwania się”, jest bezpieczne i efektywne!

Galeria

This gallery contains 1 photo.

Najnowsze badania wskazują, że kontrowersyjna wśród rodziców, metoda usypiania niemowlaka, poprzez tak zwane „wypłakanie się” maluszka, jest najzupełniej bezpieczna dla zdrowia psychicznego i fizycznego dziecka. Co więcej, ze wszystkich badanych metod, „wypłakiwanie się” jest najskuteczniejszym sposobem nauki niemowlaka samodzielnego zasypiania. … Czytaj dalej

10 wskazówek aby niemowlę spało całą, albo chociaż pół nocy.

Rodzicielstwo bliskości czy zimny chów.  Jeżeli chodzi o nauczenie niemowlaka samodzielnego spania to trzeba zacisnąć zęby i wybrać zimny chów. Będąc rodzicami pierwszego dziecka bardzo trudno jest wcielić w życie kilka prostych zasad, które sprawią, że maluch będzie dobrze spał w nocy jak i w dzień. Ja potrzebowałam piątego dziecka, aby bez kompleksów położyć Gabrielka do jego łóżeczka.

Niżej opisane porady to wnioski z mojego doświadczenia jako matki piątki bardzo różnych od siebie dzieci, matki która wypróbowała myślę, że wszystkie możliwe sposoby na usypianie. Ale czy zawsze się sprawdzą? Niekoniecznie, ponieważ każde dziecko i każdy dzień jest inny.

ile niemowlę śpi

1. Nauczy się rozpoznawać oznaki zmęczenia niemowlaka. 

Naucz się rozpoznawać, kiedy dziecko jest śpiące. Będąc samemu zmęczoną i często podirytowaną nie zawsze jest to łatwe. Klika znaków, że maluszek jest śpiący to:

  • brak zainteresowania otoczeniem,
  • tarcie oczu,
  • drapanie, dotykanie uszu,
  • wyginanie ciała,
  • poddenerwowanie,
  • marudzenie i płacz.

Gdy zauważysz oznaki zmęczenia, połóż malucha spać. Wbrew pozorom zmęczone dziecko samo nie zaśnie, jeżeli nie będzie miało dobrych warunków. Jednak przeoczenie sygnałów zmęczenia niemowlaka spowoduje, że będzie ono jeszcze bardziej marudne i zdenerwowane, a więc duże trudniejsze do uspokojenia i położenia. 

2. Kładź niemowlę wcześnie spać.

Na noc niemowlę powinno zasypiać między godziną 19.00 a 20.30, nie później niż 21.00. Jeżeli będziesz próbować położyć dziecko po 21.00 wcale to nie oznacza, że będzie ono dłużej w nocy spało. Kładąc malucha spać gdy jest bardzo zmęczone, sprawisz, że będzie ono miało trudności z zaśnięciem. Dziecko będzie płakać, będzie poddenerwowane, a Ty będziesz musiała włożyć więcej pracy w uspokojenie i uśpienie malucha, który powinien sam zasypiać. Staraj się, aby niemowlę nie ucinało sobie wieczornych drzemek, żeby godzina pójścia spać nie przesuwała się w czasie.

3. Rutyna, rutyna i jeszcze raz rutyna.

Nie będę pisać dlaczego rutyna jest dla dziecka ważna, bo można to przeczytać na każdym portalu parentingowym. Jednak nie mogę tego punktu ominąć gdyż jest to podstawa do nauczenia dziecka samodzielnego spania. Wieczorny rytuał nie musi być skomplikowany, np. kąpiel, książka, muzyka i spanie. Można dodać masaż po kąpieli – niemowlaki bardzo lubią masaż, wyciszają się, relaksują – według badań 15 min masażu sprawi, że maluszek szybciej zaśnie. Ważne żeby rytuał był zawsze taki sam i o tej samej porze. Pamiętaj, że niemowlaka nie trzeba codziennie kąpać. Ja gdy nie kąpię Gabrielka to przemyję mu pupcię pod zlewem, ręce, buzię. Włącz taką samą lub podobną spokojną muzykę klasyczną, która pomoże zasnąć maluszkowi. Zamiast muzyki możesz włączyć szum w tle np. Gabrielek miał włączony nawilżacz powietrza.  Dodatkowo, dzięki wypracowanej rutynie, gdy będziesz podróżować z dzieckiem, dużo łatwiej będzie niemowlakowi przestawić się do nowej strefy czasowej lub nowego miejsca.

4. Widoczna różnica między dniem i nocą.

Naucz maluszka różnicy między dniem i nocą.  Od pierwszego dnia kładąc w dzień niemowlaczka nie wyciszaj całego domu, nie chodź na paluszkach, nie zasłaniaj okien. To nie tylko pomoże lepiej spać w nocy dziecku kiedy jest ciemno i cicho, ale także pomoże maluszkowi spać w każdych warunkach. Najlepiej to rozumieją rodzice kilku dzieci. Gabrielek twardo śpi, kiedy jego starsze rodzeństwo biega i hałasuje  w domu. Jeżeli Twój maluszek nie ma rodzeństwa wystarczy, że zostawisz włączony telewizor, radio, drzwi otwarte do jego pokoju aby mógł „słyszeć” życie domu, Twoje rozmowy z mężem, koleżanką.

 

5. Zadowolone niemowlę szybciej zasypia.

Upewnij się, że twoje dziecko jest zadowolone. Zadowolone niemowlę to spokojne niemowlę, spokojne niemowlę szybciej zasypia i dłużej śpi. Dzieciątko musi być nakarmione, ciepło (nie za ciepło) i wygodnie ubrane, odpowiednia temperatura i atmosfera w pokoju. Możesz je wykąpać, wymasować, poprzytulać, pokołysać. Może Ci zająć trochę czasu dowiedzieć się co Twój maluszek lubi i co relaksuje go przed spaniem – masaż, muzyka, śpiewanie mu do snu.  Może lubi mieć gołe nóżki, albo skarpetki, może lubi żeby go głaskać po główce, albo drapać po pleckach. Dzieci czasami są bardzo wybredne, jeśli chodzi o takie rzeczy. Inne zapachy, inna muzyka, inna osoba, a maleństwo może stać się rozdrażnione, dlatego upewnij się, że wszystko jest w porządku.

sposoby na sen niemowlaka

6. Zawijaj, otulaj, spowijaj od pierwszego dnia.

Otulony niemowlak czuje się bezpieczniej, jest mu ciepło i ciasno jak w brzuchu u mamy.  Zawinięte dziecko mniej płacze, szybciej się wycisza i śpi, śpi, śpi. Maluchowi nie „latają” drapiące i drażniące go rączki. Niemowlę nie ma kontroli nad swoimi rękami. Te ręce tylko go drapią i wkurzają 🙂 A co robią młodzi rodzice? Pielęgniarka przynosi im niemowlaka w szpitalu pięknie zawiniętego, a rodzice go odwijają bo „on chce mieć rączki wolne”. Nie chce!

Można kupić specjalne otulacze lub po prostu można użyć do tego każdego kocyka. Jak zawinąć niemowlaka znajdziesz na youtube. Nie ma się czego bać! Nie robicie krzywdy dziecku tylko mu i sobie pomagacie. Tak spowity niemowlak może spać do momentu aż zacznie się samodzielnie przekręcać z pleców na brzuch. Gabriel do 6 miesiąca spał całą noc zwinięty jak gąsienica i także do każdej drzemki go tak zawijałam. Właściwie od pierwszego dnia był przez cały czas tak zwinięty, tylko na przebieranie go odwijałam.

 

Gabrielek od pierwszego dnia spał otulony.

 

7. Odłóż dziecko do łóżeczka zasypiające ale jeszcze nie śpiące.

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Ale jednak jest to jeden z ważniejszych elementów aby dziecko samodzielnie spało całą noc. Chcesz aby maluszek potrafił samodzielnie zasypiać, nauczy się tego jeżeli pozwolisz mu na to. Nie pozwalaj aby dziecko zasnęło Ci przy piersi, gdy karmisz, jeżeli zasypia przy karmieniu to przestań karmić, niech mu się odbije i wtedy już zasypiające ale jeszcze nie śpiące odłóż do łóżeczka. Możesz je pokołysać przed snem, pośpiewać, ale nie pozwól aby zasnęło Ci na rękach. Zasnąć ma same w swoim łóżeczku. I ponownie pamiętaj aby robić tak od pierwszego dnia kiedy wrócisz ze szpitala. Będzie bardzo trudno zmienić nawyki niemowlaka jeżeli od początku nie będzie zasypiało samodzielnie. Dziecko, które zasypia na rękach, przy piersi czy tylko w wózku na spacerze, nie będzie potrafiło samo wrócić do snu kiedy przebudzi się w nocy. Dlatego zaczniesz albo z nim spać, „karmić” do snu, nosić, kołysać wielokrotnie w nocy, a gdy będzie starsze przejdziesz drogę przez mękę aby zaczęło samodzielnie spać całą noc.

8. Nocne przewijanie – szybko i po ciemku.

Nocne karmienie i przewijanie powinno odbywać się po cichu, po ciemku, tak aby niemowlę było jak najmniej stymulowane. Gdy urodziła się moja pierwsza córka Kalinka, przewijałam ją klika razy w nocy, aby miała sucho, czysto, potrafiłam ją także całą przebrać gdy trzeba było, potem musiałam ją ponownie usypiać, gdyż była zupełnie rozbudzona. Gabrysia, moje piąte dziecko w ogóle w nocy nie przewijam 🙂 no chyba że robił kupki, ale robiłam to w zupełnej ciemności, bardzo szybko, bardzo cichutko. Podobnie z karmieniem, nie śpiewam, nie nucę, nie kołyszę, karmię i odkładam z powrotem do łóżeczka. Na pewno dla młodego rodzica, takie szybkie nocne przewijanie nie będzie łatwe, ale przynajmniej staraj się nie mówić nic do dziecka i mieć przygaszone światło.

9. Nie śpij z niemowlakiem.

Położenie się z niemowlakiem w tym samym łóżku jest tylko pozornie mniej męczące, bo nie trzeba dupska w nocy ruszyć by podnieść dziecko z łóżeczka do karmienia. Tylko, że śpiąc z niemowlakiem, jest się ciągle na włączonym czuwaniu. Nie można zasnąć twardym snem, bo ciągle się uważa by nie zgnieść dziecka. Co jest bardziej męczące? Według mnie spanie z dzieckiem. Wolę spać twardo i obudzić się w nocy parę razy, niż spać całą noc w półśnie. Już nie wspomnę o tym, że gdy maluszek nie będzie wymagał nocnego karmienia będzie bardzo trudno wyprowadzić go do jego łóżeczka.  Trójkę moich najstarszych maluchów karmiłam w naszym łóżku, dopiero przy czwartej Helenie, stwierdzałam, że jestem na to za stara 🙂 Kupiłam sobie porządny bujany, bardzo wygodny fotel i karmiłam, wciąż karmię Gabrielka tylko w tym fotelu, nigdy nie karmię go na leżąco w naszym łóżku.

10. Poczekaj zanim wstaniesz.

Cykl snu u dzieci i dorłosych trwa 45 min. To oznacza, że co 45 min dorośli i dzieci, które potrafią samodzielnie zasypiać „budzą się”, jednak przebudzenia są tak krótkie, że tego nie zauważamy. Niemowlę, kiedy się przebudzi może zacząć jęczeć, marudzić, popłakiwać. Poczekaj parę minut nim do niego podejdziesz. Dziecko pojęczy, pokręci się i zaśnie z powrotem. Niemowlę powinno samo nauczyć się zasypiać. Jeżeli będziesz od razu podchodzić do malucha, nosić je i kołysać, wpędzisz się w kłopoty. Przyznam nie jest łatwo nie reagować jak dziecko się przebudzi. Ja jak słyszę, że Gabrielek się kręci momentalnie wstaję i podnoszę go i karmię, więc przyszedł czas żeby wyprowadzić go z naszej sypialni. Gdy Gabryś będzie spał w swoim pokoju, ja śpiąc nie będę słyszeć jego popłakiwań i jęków, tylko prawdziwy głośny płacz do którego już trzeba wstać.

Pamiętaj, każde dziecko jest inne, każde lubi co innego, ma lepsze dni i gorsze, będą rosły zęby, będzie brzuszek bolał, będzie miał dużo stymulacji w ciągu dnia. Na to jak dziecko śpi wpływa bardzo wiele rzeczy, czasem będzie trzeba dłużej ponosić, czasem częściej w nocy wstawać, czasem dłużej będzie płakać, aż przyjdzie moment że będzie spał całą noc, a taki moment prędzej czy później przyjdzie! Jeżeli koleżanka Ci opowiada jak jej dziecko przesypia całą noc, nie martw się, jej dziecko to nie Twoje, może to dziecko śpioch, a Twoje lubi okrywać świat niż spać.

img_9648

Najstarsza Kalina i najmłodszy Gabrielek.

Amerykański poród, chiński teść, matka polka.

Trzy tygodnie minęły od porodu naszego piątego dziecka Gabriela. Trzy tygodnie wystarczy, żeby dojść do wniosku, że budzenie się 4 razy w nocy jest nienormalne i gdyby nie miłość, a może „instynkt macierzyński”, który mnie budzi w nocy, to stwierdziłabym, że bardziej przypomina mi to biczowanie się niż opiekę nad słodkim, małym niemowlaczkiem.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Gabrielek. 3 dni 🙂 Kocyk Belly Armor okazuje się niezastąpiony gdy karmię i… serfuję na telefonie 🙂

 

Ciekawe, że trzeba mi było urodzić piąte dziecko, aby dojść do takich wniosków… a może się starzeję i organizm stary musi wypocząć jak należy, a nie budzić się jak student. Wniosek trzeba rodzić młodo!

Ilość pracy, związanej z opieką nad dużą rodziną zaczyna mnie onieśmielać. A jeszcze nie zaczęła się szkoła i regularne treningi gimnastyczne Konradka. Zastanawiam się czy jest to do ogarnięcia, czy już teraz lepiej wpaść w depresję, położyć się do łóżka i z niego nie wychodzić.

Odnoszę wrażenie, że doba ma 3 godziny. Łapie każdą chwilę, kiedy Gabrielek śpi. Dziś sama się zadziwiłam robiąc curry na obiad, plus mięso w piekarniku na wędliny i wszystko udało mi się ogarnąć w godzinę! Tempo było zawrotne, jak w programie kulinarnym z gotowaniem na czas 🙂

WP_20151230_002

Poród w Ameryce.

Poród w Ameryce było wyjątkowo prostym, bez dramatów, spokojnym, mniej bolesnym w aspekcie psychicznym i fizycznym przeżyciem niż w Polsce. Ktoś powie, że to dlatego, że rodziłam piąte dziecko. A jednak urodzenie piątego dziecka było bardziej bolesne niż drugiego czy trzeciego. Kobiece kości nie są z gumy, niestety skóra tak 🙂

Amerykański szpital jest naszpikowany technologią, jednak nie dlatego czułam się dobrze i bezpiecznie, choć nareszcie jak w 21 wieku. Obsługa, pielęgniarki, lekarze, wszyscy byli uprzejmi, informowali nas o etapach porodu, co się będzie działo. Wszystko odbyło się w pełnym spokoju, mimo że bardzo szybko. Koniec z bolesną polityką porodową w Polsce.

WP_20151217_008

W oczekiwaniu na lekarza.

W Pruszkowskim szpitalu miałam wrażenie, że muszę przepraszać, że przyjechałam w nocy, że rodzę, że jestem problem. Nie wspomnę już o zupełnym braku dyskrecji, gdzie oglądanie krocza odbywało się w pokoju pełnym innych kobieta, a naciskanie na brzuch bez żadnej krępacji ze strony lekarza. Tutaj pielęgniarki były dla mnie oparciem, mąż 100% uczestnikiem. Gdy trzeba było mnie obejrzeć, cokolwiek zrobić, zawsze się to wiązało z grzecznym pytaniem i informacją, że może być nieprzyjemne czy boleć. A gdy maleństwo się urodziło, nie było końca gratulacji i zachwytów całego personelu.

IMG_20151218_240405155

Szczęśliwi my 5 min po porodzie 🙂 Gabrielek mały Mikołajek – słodką świąteczną czapeczkę dostał w szpitalu. 

Każda osoba, z którą miałam kontakt w szpitalu zawsze się przedstawiła, powiedziała czym się zajmuje, jaki jest do niej numer telefonu gdybym jej potrzebowała i oczywiście wszyscy gratulowali i zachwycali się niemowlakiem 🙂 Co godzinę przychodziła niewzywana pielęgniarka żeby sprawdzić jak się czuję, czy czegoś nie potrzebuję, która poduszki mi poprawiała! ….. może trudno w to uwierzyć, ale nie śpieszyło mi się do domu :). W Polsce ledwo co chodziłam a musiałam zakrwawione prześcieradło sama zmieniać.

Pierwszą noc całą przespałam. Pielęgniarki zabrały Gabrielka i przynosiły tylko na karmienie. Dzięki temu mogłam odpocząć po porodzie, nie zastanawiać się czy trzeba go przewinąć, kiedy karmić. W Polsce mit umęczonej matki polki, która ze wszystkim sobie musi sama radzić zaczyna się już w szpitalu. Samemu trzeba maluszka przebrać, karmić mimo, że nie wie się jak, pod prysznic można wskoczyć kiedy rodzina odwiedzi, nie wspomnę już o okropnym jedzeniu.

Nie będę pisać o pojedyńczym pokoju, internecie, telewizji, wyborze filmów, karty z której można było zamówić śniadanie, lunch, obiad, kolację od 6.45 do 18:45 bez limitu ilości i wielkości posiłków.

WP_20151218_004

Za szpital płaci ubiezpieczenie, a nie publiczna służba zdrowia, stąd standard jest inny niż w Polsce, w USA szpitale funkcjonują jak prywatna firma, jednak to nie ten pojedyńczy pokój był dla mnie najważniejszy ale uprzejmość personelu, szacunek do rodzącej kobiety i współczucie dla osoby w bólu. W Polsce dosłownie przepraszałam że po porodzie pielęgniarka musi po mnie sprzątać, a tutaj tak szybko się to odbyło, przy zachwytach nad dzieckiem, że nawet nie zuważyłam że trzeba było coś sprzątać 🙂

Chiński teść, matka polka.

Mój teść uciekł z Chin 70 lat temu, ale jako kucharz i wielbiciel tradycyjnej medycyny chińskiej, zaraz po moim przybyciu do domu, zaczął mi gotować gorące i tłuste (z dużymi ilościami oleju sezamowego) zupy oraz inne potrawy na pobudzenie laktacji, dostarczeniu protein i szybszemu dochodzeniu do zdrowia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dumny dziadek z Gabrielkiem.

 

Teść przyjechał na tydzień z Los Angles na ślub córki (siostry męża) i tak mu się poszczęściło, że akurat ja urodziłam. Zaganianie mnie do jedzenia tak bardzo mi nie przeszkadzało, jak wieczne krzyczenie na mnie i na męża, że mam leżeć i się nie ruszać.

W Chińskiej tradycji (ale nie tylko, także np. w koreańskiej), stosowanej dziś także, kobieta po porodzie:

  • musi leżeć przez miesiąc- może wychodzić jedynie do toalety,
  • nie może myć się, kąpać się, myć włosów przez 30 dni,
  • musi utrzymywać ciało w cieple co się wiąże z utrzymaniem w domu wysokiej temperatury około 28 stopni, siedzeniu pod pierzyną, jedzeniu gorących zup,
  • nie może pić herbaty – podobno picie herbaty powoduje że niemowlę płacze,
  • ma obwiązywany brzuch długim pasem aby szybciej wrócić do szczupłej figury – to stosuję (no prawie bo u mnie to jest pas lub ściskające wysokie majty) od drugiej ciąży i sprawdza się genialnie (niestety metoda ta nie sprawdza się przy odchudzaniu 🙂 ),
  • nie może wychodzić z domu (pewnie dlatego że musi leżeć 🙂 ),
  • nie może ćwiczyć przez miesiąc (jako że musi leżeć) – jedyne z przykazań, którego się trzymam i nie ćwiczę 🙂

Oczywiście, przy bardzo wielu zakazach jednak… sex, jak najbardziej można uprawiać. Wiadomo już kto te reguły wymyślał 🙂

Jest jeszcze wiele innych tradycji dziś już nie koniecznie stosowanych jak zakaz karmienia dziecka na siedząco, nakaz mycia zębów i buzi tylko gotowaną wodą, zakaz jedzenia zimnych potraw, surowych warzyw i owoców. To już bardziej wiąże się z możliwością zatrucia brudną wodą, warzywami, jedzeniem.

Niestety chińskie tradycje kłócą się z polskim mitem matki polski, który staram się kultywować w Ameryce 🙂 Zaraz po powrocie do domu zrobiłam sprzątanie, odkurzanie, pranie, gotować nie musiałam bo teść gotował :). Wszytko to robiłam kiedy teścia nie było w domu, albo spał… wtedy się nie narażałam na krzyki z jego strony. Po paru dniach byłam tak zmęczona, że stwierdziłam, że czas wrócić do chińskich tradycji i położyć się do łóżka, korzystać że jest brat, który pomaga, mąż który jest na urlopie, teść który gotuje i trzeba zacząć zarządzać domem a nie robić wszystko samej 🙂

Piątka dzieci, dziś mam wrażenie, że Gabrielek zawsze z nami był – sama słodycz, mój czas wymaga organizacji, dzień dokładnego zaplanowania, nerwy trzymania na wodzy, ja działam na 200%, ale satysfakcja ogromna, miłość w domu wielka. Nie mogę się nadziwić, że za chwilkę Gabrielek będzie miał 3 tygodnie. Czas leci jak szalony.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ja w domu z maluchami, a mąż ze starszymi w Yorktown.

Nasza relacja – 112 Międzynarodowe Targi Zabawek w Nowym Jorku.

Dla magazynu Branża Dziecięca przygotowałam długi i wyczerpujący artykuł o Targach, ale nie będę Was zanudzać statystykami 🙂 Po targach priorytetem było nawiązanie współpracy z firmami, kótrych produkty rzuciły się nam w oko (część jest już w drodze!) i fascynująca ale jakże męcząca, samochodowa, rodzinna podróż wiosenna do Kanady.

Piękny Montreal to prawdziwa Francja.

Piękny Montreal to prawdziwa Francja.

Kilka produktów, które będą już za chwilę w sprzedaży w KoloroweBaloniki.pl to genialne, samochodziki Modarri dla chłopców i dziewczynek oraz lalki Lammily. Lalka Lammily jest pierwszą lalką modową, która ma realne proporcje kobiecego ciała, nazywa też jest Anty Barbi 🙂

Lalka Lammily

Lalka Lammily

 

 

Wyjątkowe Samochodziki Modarri zostały zaprojektowany do ekstramalnej jazdy. Posiadają prawdziwy układ kierowniczy i amortyzowane zawieszenie. Jeżdżą gładko reagując na ruch ręki. Samochód składa się z 12 części, które można złożyć na 5 różnych sposobów. Części samochodu można łączyć z innymi zestawami Modarri, co daje ponad 3 miliony kombinacji!

Wspaniała zabawka - samochodziki Modarri

Wspaniała zabawka – samochodziki Modarri

Samochody Modarri na Nowojorskich Targach

Samochody Modarri na Nowojorskich Targach

Nowojorskie Targi Zabawek, organizowane przez U.S. Toy Industry Association (TIA), w tym roku odbyły się na rekordowych 39 205 m2, wypełnionych tysiącami zabawek i gier dla dzieci i młodzieży, które w większości pojawią się w amerykańskich sklepach w sezonie Świątecznym. Nowy Jork od 20 lat nie widział takiej zimy, nawet – 20C mróz nie odstraszył ponad 30 000 gości z blisko 100 państw – mi przymarzały okulary do nosa –  którzy odwiedzili 1100 stoisk w Javits Convention Center w dniach 14 – 17 lutego 2015 roku.

Muzyka na targach

Muzyka na targach

Największe wrażenie na targach zrobiły na mnie, nie te imponujące wielkością stoiska Lego czy Hasbro, ale te małe kilkuosobowe firmy, które w zeszłym roku stały z jednym produktem, lub pomsyłem, zaś w tym roku prezentowały swoje nowości.  To własnie takie firmy udowodniają, że nie wszystko jeszcze zostało wynalezione, a pomysłowy i wysokiej jakości produkt szybko zyskuje uznanie rodziców i dzieci.

Ucieszyła mnie obecność polskich firm, gdzie chętnie się zatrzymywałam na cukierka i chwilę miłej rozmowy.  W dziale z puzzlami i grami wyróżniał się Trefl z szeroką gamą pięknych graficznie i wysokiej jakości puzzli i gier.  Na dużym stoisku, Cobi prezentowało swoje najbardziej popularne kolekcje takie jak Mała Armia, Winx Club, Action Town, Trash Pack.

W wieczór przed oficjalnym otwarciem targów zostały przyznane tak zwane Oscary zabawek to jest nagrody TOTY (Toy of The Year – Zabawka Roku). Zabawką Roku został robot dinozaur ZOOMER DINO™ od Spin Master, nagrodę publiczności czyli produkt na który głosowało najwięcej internautów otrzymała Crayola Paint Maker – zestaw do tworzenia farb. Wśród nagrodzonych zabawek znalazły się między innymi, aż trzy różne zestawy Lego. Muszę przyznać, że w tym roku większość nagrodzonych zabawek nie zachwycało swoją innowacyjnością.

Wystawa nagrodzonych produktów. Zabawka roku  dla dziewczynek - plastikowy, można dodać badziewny supermarket. :/

Wystawa nagrodzonych produktów. Zabawka roku dla dziewczynki – plastikowy, można dodać badziewny supermarket. :/

 

Według targowych trandów w 2015 roku będą królować zabawki, które mają nieograniczoną formę zabawy, pozwalają dzieciom tworzyć, budować, dostosowywać do gustu właściciela oraz produkty, które uczą i rozwijają umiejętności dzicka. Twórczy Ruch, Świat Podwodny, Mini Mania to niektóre z siedmiu najbardziej widocznych nurtów na Nowojorskich Targach.

Zabawki Mindware, Puzzle Wrebbit oraz piękna biżuteria z papieru.

Zabawki Mindware, Puzzle Wrebbit oraz piękna biżuteria z papieru.

Główny trend na 2015 rok to „Twórczy Ruch”, czyli zabawki, gry oraz zestawy kreatywne, które pozwalają dzieciom na tworzenie unikalnych, spersonalizowanych produktów. Targi obfitaowały w zestawy kreatywne do tworzenia biżuterii (wciąż bardzo modne są zestawy do robienia bransoletek i akcesoriów z gumeczek), gadżetów oraz zestawy do malowania, gotowania, projektowania, konstruowania, budowania.

Robienie bransoletek i wszystkiego innego z gumeczek, wciąż jest bardzo modne.

Robienie bransoletek i wszystkiego innego z gumeczek, wciąż jest bardzo modne.

„Mądra” Zabawa to kolejny szybko rozwijający się trend, do którego zaliczają się zabawki edukacyjne, tradycyjne gry oraz innowacyjne produkty, które uczą dzieci wiedzy o świecie, techniki, inżynierii, sztuki i matematyki – tak zwane zabawki z kategorii STEAM (Science, Tech, Engineering, Arts, Math). Takie zabawki lubię najbardziej 🙂

„Świat Podwodny” to artykuły dla dzieci o tematyce lub bezpośrednio wiążące się z zabawą w wodzie. Sowy, które długo rządziły dziecięcym światem, przekazały pałeczkę rybom, ośmiornicom i syrenkom. Trend ten widoczny jest we wszystkich kategoriach produktowych od typowych zabawek do kąpieli, lalek – syrenek, pluszowych zwierzętach wodnych, poprzez gry, figurki do kolekcjonowania i dekoracji pokoju, kończąc na robo rybkach, syrenkach pływających w wodzie oraz zabawkach edukacyjnych uczących dzieci wiedzy o życiu podwodnym.

„Mini Mania” to malutkie zabawki, zapakowane w malutkich opakowaniach często są to mniejsze wersje istniejących już linii produktowych. Mini figurki, mini misie pluszowe, mini super bohaterowie, mini samochodziki. Mini zabawki dadzą tyle samo radości, jednocześnie będą sporo tańsze.

Mini Minionki i Mini Przyssawki - w sprzedaży już w maju! :)

Mini Minionki i Mini Przyssawki. Słodkie Mini Przyssawki w sprzedaży już w maju! 🙂

Księżniczki i superbohaterowie oddają miejsce zabawnym Minionkom, które opanowały hale targowe Javits Center. Dzięki wchodzącemu latem do kin, filmowi Jurrasic World, potwory i zombi powoli odchodzą w przeszłość, nadchodzą mocno stąpające Dinozaury.

Dinozaury oraz Minionki były wszędzie, nawet Monopoly jest teraz w wersji Jurasic.

Dinozaury oraz Minionki były wszędzie, nawet Monopoly jest teraz w wersji Jurasic.

 

Nowe Technologie istniejące w każdej dziedzinie życia, nie inaczej w świecie zabawek. Z roku na rok w Nowym Jorku można zobaczyć co raz więcej produktów, które wykorzystają nowe technologie od innowacyjnych artykułów poprzez tradycyjne zabawki, które mają przedłużone życie w świecie wirtualnym. Główną grupą docelową tego działu jest młodzież, ale i także najmłodsze dzieci, dla których są stworzone tablety i aplikacje, do zabawky i edukacji. Produkty dla młodzieży to już przede wszystkim rozrywka czyli zdalnie sterowane tabletem pojazdy, roboty.

elektronika

Nieograniczona Zabawa, to trend, który co roku jest widoczny na Nowojorskich Targach. To artykuły, które pozwalają dzieciom na niczym nieograniczoną zabawę – kreatywne zestawy, tradycyjne lalki, piłki, kredki, play doh, gry, zaawansowane roboty czy elektorniczne zwierzęta.

Zabawki Fat Brain Toys

Zabawki Fat Brain Toys

Targi Zabawek w Nowym Jorku to nie tylko wystawcy i produkty ale i wysokiej jakości sesje edukacyjne zorganizowane przez TIA. W tym roku nie ominęłam darmowych szkoleń dla właścicieli sklepów stacjonarnych. Genialne szkolenia dotyczyły strategii i sposobów zwiększenia sprzedaży. Dla producentów i przedsiębiorców były przygotowane całe bloki edukacyjne dotyczące strategii ekspansji rynkowej, bezpieczeństwa zabawek, licencji i wielu innych.

Nie będę wszystkich zdjęć załączać bo jest ich bardzo dużo, ale zainteresowanych zapraszam na stronę Branży Dziecięcej http://branzadziecieca.pl/targi-dzieciece/trefl-i-cobi-na-targach-zabawek-w-nowym-jorku , która opublikowała wszystkie zrobione przeze mnie zdjęcia.

Podoba się Wam ręczkawiczka-gryzak?

Podoba Wam się ręczkawiczka-gryzak?

Lecim na szczecin czyli nadciągający koszmar podróży samolotem.

Według skomplikowanych wyliczeń mojej córki zostało nam 4 dni do odlotu! Lecimy do Polski na wakacje, a mój żołądek już nie wytrzymuje presji, także 2/3 dnia spędzam w toalecie. I tu jest świetne miejsce na reklamę jakiegoś stoperanu hahaha

Ponownie zabieramy więcej walizek niż osób, tym razem niemowlę Helena ma już prawie 2 lata i jest wyjątkowo męczącym potworem. Ponieważ do 2 roku życia dziecko nie musi mieć własnego siedzenia, co daje oszczędność 1000 $, ale zapowiada koszmarną podróż.

asd

dziecko w samolocie

asd

Jak ktoś się boi podróży z niemowlakiem… to naprawdę niemowlę jest najlepszym pasażerem, najmniej wymagającym, najmniej marudzącym i najtańszym. Czym starsze dziecko tym bardziej, że tak powiem brzydko upierdliwe. Już to widzę jak Amelka (prawie 5 lat) i Konrad (prawie 7 lat) będą się bić, ciągać, napędzać, biegać po lotnisku, gonić, uciekać, w samolocie bić się o iPada, ostatniego chrupka, cukierka, zabierać sobie kredki i flamastry.

9 letnia Kalinka będzie nagminnie strzelać fochy, że ona tego nie je, że dlaczego ona musi się dzielić, że ona nie będzie pilnować, że koło tego pana to ona nie siedzi, że ona chce tu, że oni jej rzeczy dotykają itd. itd. itd.

asdf

dzieci się biją asdf

No nie wspomnę o Helenie! Istny koszmar, 15 kg, przez 8 godzin na moich kolanach, nie da nic zejść, obejrzeć, zdrzemnąć się. Jest nadzieja… że samolot nie będzie zapchany i miłe stewardesy przesadzają tak pasażerów aby Helka miała własne siedzenie.

Ale jak to kiedyś napisała mądra matka… czyli ja… podróż jak poród. Raz rozpoczęta podróż musi się zakończyć. Jak wsiądziemy do samolotu to nie ma zmiłuj, musimy dolecieć może w bólach i na lekach czyli cukierkach, ale po 8 godzinach męki staniemy na Starym Kontynencie i zapomnimy o bólach porodowych to znaczy podróżnych.

asdf

dzieci się biją w samolocie

asdf
Pakowanie torby do szpitala czyli samolotu:

1. Cukierki, chipsy, chrupki, czekoladki – leki udrożniające zatkane uszy i za szeroko otwarte buzie.

2. Więcej cukierków i chrupków.

3. iPad 🙂

4. Kredki, kartki, zeszyciki, kolorowanki, naklejki, magnesiki, klocki i książeczki.

5. Kciuk, dozgonny przyjaciel 2 latka.

6. Sunshine Loom i gumeczki – będziemy robić tysiące bransoletek z gumek, kto wie może pobijemy rekord w ilości wykonanych bransoletek w samolocie :)))

asd

Tu jedna z małych podróżniczek robiąca bransoletki z gumeczek.

Tu jedna z małych podróżniczek robiąca bransoletki z gumeczek.

asdf

No a dalej, to wiadomo, pieluchy, ubrania na zmianę, bo się zaleją, bo się ubrudzą, bo się obsikają, chusteczki wilgotne, kanapki i to będzie koniec!

Co będzie pierwszą rzeczą jaką zrobimy w Polsce. Według moich dzieci, dziadek zabierze je do łazienki :))) chodzi o spacer w Łazienkach.

A w Lipcu wyrodna matka czyli ja….porzucę maluchy i wraz z już „dorosłą” Kalinką pojedziemy, a raczej polecimy w Alpy do Chamonix w odwiedziny do przyjaciół. Oh piękne to będą wakacje! W planach miałam jeszcze Rzym i Madryt… ale…. groszem nie śmierdzę, więc mnie nie stać :/A nawet jakby mnie było stać to jak babcia przeżyje tydzień z Helką, która ma swoje zdanie poparte 15 kg wagą swojego ciała, to więcej nie będzie chciała z nią zostać hahaha

 

Czego nie mówić rodzicom „płaczliwych” niemowląt.

Ile razy usłyszeliście: „to tylko kolka”, ” wystarczy dać kropelki”, ” włącz suszarkę”, „na pewno jest głodne”… Ile razy czuliście sie osądzani, że rozpieszczacie dziecko bo je nosicie, kołyszecie, dajecie smoczka, o zgrozo dokarmiacie mlekiem modyfikowanym, wszyscy wiedzą najlepiej, rozumieją Wasze nimowlę tylko nie Wy.

Udawanie, że nie ma problemu, gdy „marudny” niemowlaczek nieustannie płacze, nie jest dla nikogo dobre. Każdy dzień jest co raz bardziej frustrujący, zupełnie zmieniający życie, kiedy nie przyznajmy się jak trudna jest to sytuacja.

Zmęczeni rodzice stają się nerwowi, smutni, osamotnieni. Tak, powinnyśmy być wdzięczni i cieszyć się, że niemowlę jest zdrowe, ale powtarzanie sobie, że najważniejsze, że dziecko jest zdrowe nie wystarczy!  Problem pozostaje i trzeba szukać pomocy, z wielu powodów.

1. Brak Snu.

Brak snu można porównać do tortur. Kiedy urodziła się Helenka, wiecznie głodna, spała godzinę, a następną jadła. W ciągu tej godziny gdy ona spała, nasz sen był bardzo płytki, każdy jej jęk wybudzał mnie. Leżąc zastanawiałam się czy teraz pośpi parę godzin czy tylko pół godziny, czy to tylko jęk czy znowu jest głodona. Gdy słyszałam bączki czy odgłosy dochodzące z pieluchy walczyłam sama z sobą żeby wstać i ją przebrać.

Zaraz wszyscy doradzają, musisz spać, kiedy ona śpi w ciągu dnia.  Nawet gdy jest to pierwsze dziecko, trzeba zrobić pranie, gotowanie, zmyć, trochę dom ogarnąć i siebie.  Wiele niemowląt także nie śpi w ciągu dnia dłużej niż godzinę. Są takie maluszki co przesypiają 3 godziny, są takie co godzina się budzą, bo głodne, bo kupa, bo głośno, itd.

Zmęczonym, dużo łatwiej się zdenerwować, dużo szybciej traci się cierpliwość. Gdy niemowlę płacze, zmęczeni rodzicie odchodzą od nerwów. Gdy Helence wychodziły zęby, dosłownie miałam ochotę zamknąć ją w pokoju i uciec z domu. Nie do zniesienia był jej płacz, noszenie, i próby ukojenia jej bólu.  Naprawdę, trzeba poprosić o pomoc, mamę, teściową, koleżankę i mimo, że to trudno powiedzieć… starać się wyspać, odpocząć.

Jak pomóc maleństwu spać? Jest wiele na to sposobów i piszę o tym na podstronie „101 sposobów na płacz dziecka”. Najważniejsze żeby maluszek był najedzony, miał ciepło, cichutko, spokojnie. Warto go otulić, maluszki otulone śpią dłużej i spokojniej. Pamiętacie jak dostaliście od pielęgniarki niemowlę już zważone i zmierzone? Było mocno otulone pieluszką tetrową. To my „doświadczeni” rodzicie od razu rozwiązujemy, „uwalniamy” je i wkładamy w luźny rożek.

Niestety musimy mieć świadomość, że jeżeli mamy wrażliwe niemowlę, może ono nie spać długo, może potrzebować smoczka, może potrzebować by je nosić, bujać, maluszek może mieć kolki i potrzebować zmiany diety mamy, lub mleka.

6 kroków otulenia niemowlaka.

6 kroków otulenia niemowlaka.

A tu otulony słodziak 🙂

Otulony słodziak w kocyku z czapeczką Sozo.

Otulony słodziak w kocyku z czapeczką Sozo.

 

2. Samotność.

Będąc rodzicem „płaczliwego” niemowlaka, ma się ogromne poczucie osamotnienia, i wrażenie że tylko nasze dziecko tak płacze, a wszystkie inne niemowlaki są idealne, śpią, jedzą, pięknie pachną nawet w zabrudzonej pieluszce. Gdy mama stara się podzielić swoim doświadczeniem z innymi mamami chociażby w poczekalni u lekarze, jedyne co usłyszy to „tak rozumiem, moje dziecko płacze 15 min przed snem”, a potem oczywiście przesypia całą noc.

Mimo, że średnio 1 na 5 dzieci ma kolki, więc jest marudne i płaczliwe, to odnosi się wrażenie, że nikt się do tego nie przyznaje. Na sieci znajdziemy miliony wpisów „instynk macierzyński ci pomoże”, „każda mama wie dlaczego dziecko płacze”, „jak to nie rozumiesz płaczu?”, „moje dziecko przesypia całą noc” itd. itd. itd.

Nie jesteś sama!!! Większość tych matek, zakłamuje rzeczywistość, żeby się wybielić, żeby być idealną, perfekcyjną mamą z indealnym niemowlakiem. Te kobiety przeżywają to samo co Ty, tyle że się do tego nie przyznają.

Perfekcyjna mama.

Perfekcyjna mama, oh słodki sen w idealnej fryzurze i makijażu.

 

3. Dlaczego płacze?

Radzenie sobie z  płaczem nowo narodzonego dziecka jest najtrudniejsze. Zmęczenie po porodzie, nauka opieki nad niemowlakiem,  pojawienie się dziecka są trudne same w sobie. Dodać do tego czasem niekończący się, wielogodzinny płacz i pojawia się poczucie bezradności, złości, frustracja, a nawet wściekłość.

Nasz instynkt macierzyński podpowiada nam jak uspokoić i pocieszyć nasze płaczące maleństwo. Serce nam pęka, jak słyszymy maluszka płaczącego i robimy wszystko żeby je uspokoić.  Kiedy  niemowlę płacze od czasu do czasu, wtedy instynkt macierzyński wystarczy, jednak gdy mamy dziecko, które nieustająco płacze, negatywne uczucia stają się intensywniejsze niż empatia do własnego maleństwa. Nie tak wyobrażałyśmy sobie macierzyństwo.

Pamiętaj, że nie jesteś jedyną, która przez to przechodzi. Szukaj pomocy w opiece nad niemowlakiem. Gdy moje dzieci godzinami płakały, trzymałam się myśli, że przyjdzie moment, że w końcu prześpią całą noc. Najgorzej chyba przechodziłam ząbkowanie Helenki, po godzinie noszenia nie miało dla mnie znaczenia, że to ją bolą dziąsła, myślałam tylko o sobie, swoim zmęczeniu, pragnieniu ciszy i spokoju.

W pierwszym miesiącach w zrozumieniu płaczu Helenki bardzo nam pomógł  WhyCry Mini. Mimo, że Helenka jest moim czwartym dzieckiem jest zupełnie inna niż starsze rodzeństwo.  Nie miałam pojęcia dlaczego płacze. Co ciekawe ona była bardzo często głodna. Mimo częstego karmienia, potrzebowała więcej treściwego pokarmu. Wydaje się to trywialne, ale mając czwarte dziecko, nie przyszłoby mi do głowy, że po karmieniu z dwóch piersi niemowle może być ciągle głodne.

 

WhyCryMamaPłacz

 

kjh

4. Bycie ciągle ocenianym.

Jakie to proste, patrzeć z zewnątrz i dokładnie wiedzieć co ktoś robi źle, co powinien zrobić. Jakie to proste pomyśleć, powiedzieć, napisać:

„Jaka ta mama zestresowana, dziecko czuje te nerwy i też się denerwuje.”

„Niech pozwoli mu się wypłakać, dziecko będzie lepiej spało, przestanie być marudne.”

„Powinnaś przestać ciągle nosić dziecko, inaczej się nie nauczy zasypiać samo.”

Rodzicie „marudnego” niemowlaka, próbują wszystkiego.  Codziennie się zastanawiają co robią źle.  Są zmęczeni, sfrustrowani, samotni, z wyrzutami sumienia. Jak to jest, że sobie nie radzą, inne dzieci tyle nie płaczą. Płaczą tylko ich mamy o tym nie opowiadają, lub nie płaczą bo nie mają kolek, bo są śpiochami.

Nie oceniaj innych rodziców, a zwłaszcza rodziców „płaczliwych” niemowląt, nie komentuj, że dziecko ma tydzień, a oni już mu dają smoczek. Zaproponuj pomoc przy dziecku, w domu. Zwłaszcza jak jesteś babcią, nie oceniaj młodej mamy, pomóż jej, zrób obiad, pranie, weź niemowlę na spacer. Tylko nie mów jej, że źle się dzieckiem opiekuje bo inaczej niemowlę by tyle nie płakało.

Moja mama ogromnie mi pomogła przy opiece nad każdym z moich dzieci. Gdyby nie ona to bym zwariowała. Gdy przychodził moment zmęczenia, i nerwów, moja mama przejmowała maleństwo i potrafiła godzinami kołysać.

Zmęczeni rodzice, zwłaszcza matki, nie powinny się bać oddania kontroli, tata równie dobrze zajmie się niemowlakiem, babcia także czy bratowa. Naprawdę warto prosić o pomoc i nie czekać do momentu kompletnego załamania.

Dość na dzisiaj smutków, choć skutków nie radzenia sobie gdy niemowlę ciągle płacze można by wyliczać bez końca. Może w kolejnym poście będzie ciąg dalszy. Przyjdzie moment, że Wasze marudne, płaczliwe niemowlę będzie miało 2 latka, jak nie długo Helenka i będzie słodkim maluchem, który będzie się śmiał, przytulał, po prostu czysta miłość. Naprawdę odejdą w zapomnienie te męczące bardzo długie chwile. Przyjdą nowe 🙂 kiedy taki dwulatek będzie się rzucać na ziemię w płaczu, bo nie będzie się mógł zdecydować czy chce siedzieć w wózku czy żeby mama niosła.