Instynkt macierzyński to ściema.

Matki jak i ojcowie są tak samo dobrzy, albo nie bardzo dobrzy w rozpoznawaniu płaczu własnego dziecka. Nowe badania potwierdzają, że umiejętność rodzica w rozpoznawaniu płaczu własnego niemowlaka wynikają tylko z ilości czasu spędzonej z dzieckiem, a nie z płci rodzica.

Według nowych badań przeprowadzonych przez francuskich naukowców z Uniwersytetu Saint-Etienne, instynkt macierzyński nie jest tak wiarygodny, jak to „doświadczone” matki czy poradniki nam wciskają.

Zdolność rodzica do identyfikacji płaczu ich malucha jest związana tylko z ilością czasu spędzanego z dzieckiem. Czyli aby rozpoznać po płaczu własne dziecko musisz je dobrze poznać tak samo jak inną nową dla Ciebie osobę. 
Dlaczego płaczesz?

Dlaczego płaczesz?

jkh

Według medycznego portalu Medial Xpress, zespół pod kierownictwem profesora Nicolasa Mathevon, nagrał płacz 29 różnych dzieci w wieku między 58 a 158 dni. Aby upewnić się czy kulturowe względy nie mają wpływu na ich badania, 15 dzieci było we Francji, 14 w Demokratycznej Republice Konga.

Rodzice słuchali nagrania płaczu pięciorga dzieci, z których jedno było ich maleństwem. Następnie byli oni poproszeni o określenie, które z dzieci to ich pociecha.

I co? Matki poprawnie identyfikowały czy to ich dziecko płacze w 98%, a tatusiowe którzy z dzieckiem spędzali dużo czasu rozpoznawali, że to ich dziecko płacze w 90%. Jednak tatusiowe, którzy spędzali ze swoim maleństwem mniej niż 4 godziny dziennie rozpoznawali swoje dziecko po płaczu tylko w 75% przypadków.

ojciec płaczące dziecko

Naukowcy, którzy opublikowali swoje badania, w czasopiśmie Nature Communications, uważają, że wcześniejsze badania, które promowały ideę „instynktu macierzyńskiego” są niepoprawne, ponieważ nie biorą pod uwagę ilość czasu,którą rodzic spędza z dzieckiem.

Cytując za Medical Xpress, naukowcy piszą: „Ojcowie i matki są w stanie tak samo wiarygodnie rozpoznać swoje dziecko po jego płaczu. Jedynym ważnym czynnikiem wpływającym na tą zdolności jest ilość czasu spędzanego przez rodzica z własnym dzieckiem.”

Rodzice najpierw uczą się głosu swojego dziecka, a następnie rodzai płaczu. Nie dajcie sobie wciskać kitu, że serce matki wie czego potrzebuje dziecko. Jeżeli dziecko jest „proste w obsłudze”, a matce nie szaleją hormony i ma wsparcie licznej rodziny, to pewnie, że jej matczyne serce wszystko rozumie.

Reklamy

Perfekcyjna pułapka. Czy Wy też w nią wpadłyście?

Ich dzieci nie płaczą, przesypiają spokojnie całą noc, a do tego rozwijają się w zadziwiająco szybkim tempie. Takich „perfekcyjnych” rodziców znajdziemy na forach internetowych, we własnych rodzinach lub sąsiedztwie. Dlaczego zamiast konstruktywnie rozmawiać o problemach wolimy je maskować?

kjh

Spirala kłamstwa

Liczne badania wskazują, że rodzice nie mówią prawdy, rozmawiając z innymi na temat nawyków swoich dzieci. Przyczyną tego zjawiska jest ogromna presja otoczenia, wymagającego od nas bycia rodzicami idealnymi, wychowującymi idealnego malucha. Najczęściej kłamstwa dotyczą tematów najbardziej drażliwych, sprawiających de facto największe problemy: płaczu, snu, karmienia piersią, rozwoju intelektualnego i sprawności fizycznej. Co ciekawe, ofiarą dążenia do perfekcji padają też fora internetowe, na których przecież pozostajemy anonimowi, a zatem mamy szansę szczerego porozmawiania o trapiących nas problemach. Niestety, pomimo anonimowości, coraz częściej nawet tam trudno jest nam przyznać, że nasza pociecha sporo płacze w nocy, zwłaszcza, jeśli przedmówca chwali się właśnie ośmioma przespanymi godzinami.

płacz co robić smutek

asd

Kobieca solidarność?

Według przeprowadzonych analiz, największa rywalizacja ma miejsce między młodymi kobietami, które próbują sprostać wizerunkowi idealnej matki, żony, pracownicy. W szczególności panie mające wysoką pozycję zawodową wstydzą się nieraz przyznać koleżankom z pracy, że nie potrafią uspokoić płaczącego dziecka lub nauczyć go korzystania z nocnika. W ten sposób, zamiast tworzyć wspólnotę, w której liczyć można na owocną wymianę doświadczeń oraz uzyskanie wsparcia, buduje się iluzoryczną społeczność perfekcyjnych matek. Przykładem takiego tabu jest między innymi depresja poporodowa – wiele kobiet uważa wystąpienie tego zjawiska za prawdziwą porażkę oraz powód do wstydu.

mamy rozmawiaja
asd
Pokonać presję

W całej tej pogoni za perfekcją gubi się gdzieś dziecko. Zamiast skupiać się na maskowaniu tego, co niedoskonałe w naszym rodzicielstwie, warto skoncentrować się na tym, jak możemy to poprawić. Obsługi dziecka trzeba się nauczyć, umiejętności i wiedzy położnej nie zdobędziemy w ciągu paru tygodni. Jeżeli sobie nie radzimy to trzeba prosić o pomoc męża, matkę, teściową, koleżankę, lekarza. Nie tylko my, ale przede wszystkim nasze maleństwo ucierpi jeżeli otwarcie nie będziemy pytać i szukać rozwiązań.

Jedną z ważniejszych rzeczy jest komunikacja z maluchem, poznanie jego potrzeb – oto klucz do sukcesu każdego rodzica. Z pomocą w szybszym zrozumieniu dziecka pomogą nam doświadczone położne, liczne lektury dotyczące płaczu niemowlaka, oraz akcesoria niemowlęce jak analizatory płaczu, dzięki którym dowiemy się, czy jest ono głodne, śpiące, czy też poirytowane.

Stawiając na szczerość, a jednocześnie pracując nad sobą, dajemy także innym szansę na otwartą rozmowę i poszukiwanie dobrych rozwiązań. Nie udając perfekcyjnych, sami również możemy skorzystać z rad bardziej doświadczonych osób – rodziny, przyjaciół, innych rodziców.

babcia pomoga

kjh
Doświadczona matka.

Nie wierzę w mit doświadczonej matki. Każde dziecko to inne problemy. Na pewno wiemy jak sprawniej wykąpać, zmienić pieluszkę, ubrać, jaki wózek wybrać. Jednak każde dziecko ma inne potrzeby. Jedno potrzebuje więcej jeść, inne potrzebuje więcej stymulacji czy spania. Każde z moich dzieci miało inne problemy. Najmłodsza ma uczulenia, których nie miały starsze dzieci, Amelia urodziła się z rozszczepieniem podniebienia, Konradek to chłopiec więc wszystkiego trzeba było się uczyć od początku 🙂

Zdarza mi się zaginać rzeczywistość, mówić że dzieci mniej oglądają telewizji, więcej jedzą i w ogóle nie jedzą słodyczy 🙂 Doświadczona matka to ta która wie, że jak nie wie to trzeba się zapytać lekarza, koleżanki, matki i jak sobie nie radzi to prosi o pomoc. Ja bardzo często proszę o pomoc, inaczej moje życie byłoby bardzo smutne, a moje dzieci nieszczęśliwe.

Jak rozszyfrować mowę niemowląt pisze Dorota Łosiewicz „W Sieci”

Dlaczego niemowlę płacze? Odpowiedź na to pytanie jest prostsza, niż wszystkim początkującym mamom i tatom się wydaje, pisze Dorota Łosiewicz w czasopiśmie „W Sieci”.

Dorota Łosiewicz jest mamą trójki dzieci oraz publicystką tygodnika „W Sieci”. Dorotę Łosiewicz znam nie tylko jako świetną publicystkę, ale także jako mamę prowadzącą poradnikowego bloga „Między nami mamami.”

„Dlaczego niemowlęta płaczą? Bo nie umieją mówić i to jedyny sposób komunikacji ze światem. Co więcej, wszystkie potrzeby sygnalizowane są inaczej. Im szybciej młodzi rodzice zrozumieją, o co chodzi ich maluszkom tym współistnienie z pojawiającym się w domu obcym będzie łatwiejsze i przyjemniejsze. „

Niemowlę przez płacz komunikuje się ze światem.

Niemowlę przez płacz komunikuje się ze światem.

kh

Publicystka dalej pisze. „Języka maluchów zaczęłam się uczyć ponad siedem lat temu, gdy w moim życiu pojawiło się pierwsze dziecko (…). Przez kolejne lata, ten specyficzny sposób komunikowania się z otaczającym światem poznawałam coraz lepiej. Zauważyłam też, że to autentycznie język, którym posługują się wszystkie niemowlęta. Umiejętność rozróżniania płaczów dziecka bardzo ułatwia życie. Pomaga wczuć się w rytm malucha i rozumieć jego potrzeby.”

kjh

Płacz nie zawsze oznacza głód.

Często piszę dla portali oraz opowiadam na spotkaniach dla przyszłych rodziców, to samo potwierdzają położne, o tym także pisze pani Dorota, że „młode mamy często mylą zmęczenie z głodem i płaczące dziecko natychmiast karmią. Często kończy się to po prostu uśnięciem malucha przy karmieniu. Tymczasem bobas zmęczony zachowuje się inaczej niż głodny.

Tak wyglądało, życie z moją pierwszą córką, ciągłe karmienie, usypianie przy piersi, spanie z dzieckiem, nie z wyboru ale z przymusu bo spała tylko z piersią w buzi. Dziś już wiem, że były to moje błędy, których przy kolejnych dzieciach nie powtarzałam.

Pomyślcie ile razy słyszeliście historie w stylu: „Ze Stasia to jest niezły żarłok, ma dwa miesiące, a ważny już osiem kilo. I właśnie prawdopodobnie ów Stasio jest ofiarą niezrozumienia przez własną rodzicielkę, która gdy tylko jej słonko piśnie natychmiast je karmi.

Tygodnik "W Sieci" nr. 1 [5/2013]

Tygodnik „W Sieci” nr. 1 [5/2013]

kjh

Dlaczego warto rozróżniać rodzaje płaczu?

„Bo zrozumiane niemowlę czuje się lepiej, bo rzadziej płacze, bo przekarmione dzieci bolą brzuszki. Poza tym zwyczajnie dobrze jest rozumieć, co do nas mówi własne dziecko. Wreszcie dlatego, że łatwiej zorganizować sobie dzień, gdy mniej więcej wiemy kiedy nasz maluch będzie jadł i spał. Zdaniem Tracy Hogg (autorki książki „Język niemowląt”), i nie reagujemy właściwie na komunikaty, po kliku miesiącach nasza pociecha zacznya płakać w jeden i ten sam sposób.”

Zrozumienie potrzeb niemowlaka jest nie tylko ważne dla jego prawidłowego rozwoju psychicznego i fizycznego ale także dla spokoju i szczęścia rodziny. „Często zdarza się młodym rodzicom, czy krewnym, zabawiać na siłę różnymi grzechotkami i zabawkami niemowlaka, który marzy tylko o tym, by zasnąć. Także wtedy niegroźne marudzenie może się przerodzić w histerię spowodowaną nadmiarem bodźców.”

język niemowląt

kjhkjh

Cały artykuł przeczytacie w tygodniku „W Sieci” Nr. 1 (5/2013). Prawie wszystko o płaczu niemowlaka jak rozpoznać i jak ukoić znajdziecie na podstronie 101 sposobów na płacz dziecka,

Cesarka też jest piękna czyli niesamowite zdjęcie noworodka jeszcze w łonie matki chwytającego lekarza za palec.

Przepiękne i niezwykłe zdjęcie, które stało się pierwszą sensacją internetu w 2013 roku, to zdjęcie rodzącej się dziewczynki Neveah, chwytającej za palec lekarza, jeszcze z łona mamy.

Nie było jeszcze tak pięknego zdjęcia z cesarskiego cięcia jak to wykonane przez ojca dziewczynki uczestniczącego w porodzie. Ciekawe czy Neveah chciała się przywitać, czy prosić o pomoc w wyjściu z brzucha mamy? 🙂

piękne zdjęcie dziecka chwytającego za palec

A Classic Pin-Up Photography/Facebook

Lekarz, dr. Sawyer który pomagał przy porodzie prawdopodobnie nigdy nie zapomnij chwili, kiedy noworodek wysunął rączkę z brzucha mamy i chwycił go za palec. „To jeden z tych cudownych momentów”, powiedział o tej chwili lekarz w wywiadzie.

Alicia, mama dziewczynki, jest profesjonalnym fotografem, właścicielem studia A Classic Pin-Up, jednak to mąż zrobił zdjęcie, które rozpowszechniło jej studio fotograficzne na całym świecie. Po umieszczeniu zdjęcia na facebookowym profilu,  zaczęło ono żyć własnym życiem i stało się pierwszą internetową sensacją w 2013 roku.

Dla mnie to zdjęcie to jeszcze jeden dowód na to, że poród przez cesarskie cięcie jest tak samo piękny i niezwykły jak naturalny poród.

A przypomina Wam coś to zdjęcie? Może fresk Michała Anioła… „Stworzenie Adama” 🙂

Michał Anioł Stworzenie Adama

Dziś mała Neveah ma 3 miesiące i wygląda tak słodko.

Mała Neveah, zdjęcie tym razem zrobione przez mamę.

Mała Neveah, zdjęcie tym razem zrobione przez mamę.

 
Źródło zdjęć: https://www.facebook.com/AClassicPinupA

Mariah Carey z dziećmi w świątecznym klimacie :)

Żeby jeszcze przez chwilę podtrzymać Świąteczny klimat, jedna z  najbardziej znanych piosenek świątecznych zaśpiewana przez Maria Carey, „All I want for Christmas is You”. Genialna i zabawna wersja unplugged ze szkolnymi instrumentami, dziećmi i zespołem The Roots. Ciekawie jakby mi z dzieciakami wyszło… instrumenty takie mamy, gorzej z talentem  hahaha

Nigdy nie byłam wielką fanką Mariah Carey, ale jak widać na wideo, Mariah ma wciąż przepiękny głos i daleko innym gwiazdkom do niej.  A poniżej prywatne, świąteczne zdjęcia Mariah Carey z jej słodkimi bliźniakami Monroe i Moroccan.

Mariah Carey z rodziną

Mariah Carey z rodziną

Moje dziewczyny wszystko by oddały za takie buty 🙂

Mariah Carey córka
Bliźniaki Monroe i Moroccan

Bliźniaki Monroe i Moroccan


Śliczna córeczka Mariah Carey

Śliczna córeczka Mariah Carey

Tym razem piękna sukienka :)

Tym razem piękna sukienka 🙂

Źródło zdjęć: http://www.dembabies.com/

Świąteczne prezenty dla niemowlaka.

Święty Mikołaj wcale nie ma takie prostej roboty jeżeli chodzi o obdarowanie niemowlaka. Pytanie czy prezent ma być praktyczny, czy ma sprawić przyjemność i pytanie jeszcze komu, czy rodzicom czy dziecku?

Dla tych najmłodszych niemowlaków i ich rodziców to oczywiście polecam WhyCry Mini. Z okazji Świąt w sklepie WhyCry, do WhyCry Mini i WhyCry Plus w prezencie dodawany jest elektroniczny termometr w smoczku.

Dostałam dziś emaila z zapytaniem, co bym poleciła w prezencie dla niemowlaka. Wszystko zależy od wieku dziecka, między miesięcznym a dwumiesięcznym dzieckiem jest ogromna różnica. Trzymiesięczne jeszcze spokojnie leży, a czteromiesięczne już się turla. Zależnie od zasobności portfela można kupić takiemu malcowi od gryzaka poprzez interaktywną maskotkę o różnej fakturze po interaktywną matę.

Ja swoim maluchom lubię dawać prezenty, które nie tylko będą się im podobać ale je rozwiną i zostaną dla następnego malca w kolejne.

Dla najmniejszych niemowlaków, które jeszcze nie chwytają polecam to co do oglądania i słuchania:

1. Książeczki czarno białe o dużych wyraźnych kształtach – na rynku są fajne polskie książeczki Oczami Maluszka.

2. Książeczki kolorowe o dużych wyraźnych kształtach z powtarzalnym melodyjnym tekstem.

3. Karty tak zwane flash cards z dużymi kolorowymi obrazkami – dzieci uwielbiają patrzeć na duże czerwone biedronki 🙂

4. Muzyka dla najmłodszych na polskim rynku jest cała seria Muzyki dla Bobasa.

Dla dzieci które chwytają, wyciągają rączki czyli cztery miesiące plus:

1. Gryzaki i grzechotki – ja preferuję plastikowe, gumowe, drewniane o różnej fakturze, dzwoniące, brzęczące, nie koniecznie z materiału. Materiałowe wyglądają ładnie ale dziecku się ulewa, upada, łatwo się brudzi.

2. Maty na podłogę ale tylko wysokiej jakości, gdyż tanie maty z reguły są toksyczne. Dla turlającego, zaczynającego raczkować dziecka taka mata to świetna sprawa.

3. Książeczki, książeczki jeszcze raz książeczki. Dzieci uwielbiają książeczki.

Dla dzieci już siedzących:

1. Klocki, klocki i jeszcze raz klocki. Duże, gumowe, plastikowe, drewniane, papierowe, wszystko co się układa, wkłada, wyjmuje.  Pierwsze klocki, które bym poleciła to klocki Tobbles, zobaczcie video poniżej i więcej nie trzeba tłumaczyć. A jeżeli byście chcieli klocki kupić to polecam stronę www.fajneklocki.pl

Za mało pomysłów na prezenty? Zapraszam na zaprzyjaźniony portal, gdzie bardzo bardzo wiele propozycji prezentowych dla małych i dużych www.zabawkowicz.pl 

Dlaczego nie usiedzisz spokojnie słysząc płacz niemowlaka?

Naukowcy odkryli, że płacz niemowlaka wywołuje bardzo szybkie i ostre emocjonalne reakcje w mózgu kobiet jak i mężczyzn, które sprawiają że niemożliwe jest ignorowanie płaczu.
Żaden inny dźwięk nie wywołuje takiej reakcji nawet u osób, które nie są rodzicami. Zespół badaczy z Oxfordu wykrył, że  płacz niemowlaka wywołuje emocjonalną reakcję mózgu w ciągu zaledwie 100 milisekund.
Potwierdza to, że jesteśmy zaprogramowani na natychmiastową reakcję na płacz dziecka, a pozostawienie niemowlaka aby się wypłakało jest wbrew naszej naturze.

Każda osoba jadąca pociągiem czy  będąc w restauracji w której płacze dziecko, wie jak trudno jest zignorować ten płacz nawet jeżeli nie jest on tak głośny. Naukowcy wierzą, że  znają powód dlaczego nawet najgłośniej zachowująca się osoba nie przeszkadza nam tak bardzo jak cichy płacz bobasa.

płaczące niemowlę

Gdy niemowlę zaczyna płakać, wystarczą części sekundy (mniej więcej tyle ile dwa razy zamruganie oczami) aby uaktywniły się ośrodki mózgu  odpowiedzialne za emocje.  Wcześniej uważano, że mózg nie jest w stanie w tak krótkim czasie przetworzyć skomplikowanych dźwięków.

Ta szczególna reakcja na płacz rozwinęła się w toku ewolucji, abyśmy mogli szybciej reagować i być bardziej wrażliwymi na potrzebny naszego niemowlęcia, twierdzą naukowcy.

Co ciekawe inne rodzaje płaczu np. zwierząt będących w niebezpieczeństwie nie wywołują takiej samej odpowiedzi naszego mózgu, co ponownie potwierdza że nasze mózgi zaprogramowane są aby szybko i w odpowiedni sposób reagować na niemowlęcy krzyk.

niemowlak płacz

 

Zespół badaczy z Oxfordu przeskanował mózgi 28 bezdzietnych kobiet i mężczyzn słuchających różnych rodzai płaczu i dźwięków jak jęczenie psa, zawodzenie kota. Po 100 milisekundach zapalały się ośrodki mózgu odpowiedzialne za emocje.

Tak samo reagował mózg mężczyzn jak i kobiet, osób posiadających dzieci i bezdzietnych, tych którzy się kiedyś zajmowali dziećmi i tych którzy nigdy nie mieli do czynienia z niemowlakami. To może oznaczać, że jest to podstawowa odpowiedź naszego mózgu, która jest w nas wszystkich niezależnie od płci i statusu rodzicielskiego.

Jedna z badaczek Katie Young zaznaczyła, że dużo więcej czasu zajmuje aby rozpoznać powód płaczu własnego niemowlaka, ponieważ mózg musi dokonać „drobnoziarnistej analizy.”

Dr Young dodaje: „Pierwsze 18 miesięcy życia dziecka jest tak ważne dla rozwoju i kształtowania się człowieka, że wszelkie przeciwności podczas tego okresu mogą mieć ogromny wpływ na całe nasze życie. Jednym z przykładów takich przeciwności to depresja poporodowa, gdzie prawdopodobnie mózg ma problem z podchwyceniem i odpowiadaniem na wskazówki niemowlaka. „

 

Naukowcy potrzebują dowodów i badań, a wystarczy poobserwować małe dzieci. Cała moja trójka starszych dzieci, nie zignoruje płaczu malutkiej Helenki. Wszyscy jak jeden mąż reagują w sekundzie gdy tylko jej guganie zamienia się w płacz. Gdy nie mogę podbiec dzieci się niecierpliwią, nie są wstanie pozostawić samej sobie płaczącej Helenki.

 

Źródło: http://www.telegraph.co.uk/science/science-news/9613954/Why-you-will-never-sleep-on-a-plane-if-a-baby-is-crying.html