Ludzie i śmieci.

Galeria

This gallery contains 4 photos.

Poronienie, to temat tabu, mimo że statystycznie co czwarta kobieta raz w życiu poroni. Co czwarta z nas doświadczyła poronienia i często nie jednego. A kiedy nasze dziecko umiera pozostajemy same z tym bólem. Październik to miesiąc świadomości o poronieniach, martwych porodach … Czytaj dalej

Rada matki w żałobie: kochaj i wyluzuj.

Emily Rapp to mama nieuleczalnie chorego chłopca oraz autorka książki The Still Point of the Turning World. Gdy jej synek Ronan miał 9 miesięcy lekarze zdiagnozowali u chłopca śmiertelną i szybko postępującą chorobę Tay-Sachs. Ronan zmarł przed swoimi 3 urodzinami. Emily Rapp opowiedziała swoją historię w książce o matczynej podróży przez smutek i jeszcze dalej.

W zawiązku z promocją książki, przeczytałam wzruszający wywiad z Emily Rapp, którego fragmenty poniżej cytuję. Nie opowiem o książce bo jeszcze jej nie przeczytałam i nie wiem czy chcę.  W wywiadzie Emily przekazuje nam mądrość rodzica, boleśnie zdobytą podczas śmiertelnej choroby swojego dziecka.

Emily Rapp

kl

„W ciągu tych długich lat choroby Ronana, a w tych pochmurnych tygodniach po jego śmierci, widzę dzieci z rodzicami w kawiarni, bawiących się w parku (…) Rodzice często są rozproszeni, źli lub wyczerpani; rozumiem te emocje, gdyż sama przez to przechodziłam. Rodzicielstwo jest trudne i nawet gdy twoje dziecko umrze, to wciąż jesteś rodzicem; wciąż pamiętasz jak zajmowałeś się dzieckiem, a w moim przypadku, pamiętam lekcje jakie wyciągnęłam będąc matką  śmiertelnie chorego chłopca, który był dobry, niewinny i całkowicie bezradny”.

Emily Rapp z synem

Emily Rapp z synkiem Ronanem

kh

Emily dalej mówi: „Bycie rodzicem dziecka bez przyszłości nauczyło mnie, że nic nie jest na zawsze. Jest tylko tu i teraz, ten moment i miłość, którą zawiera, wiedza, że kochać to znaczy pozwolić odejść, a moc i wielość żalu jest odzwierciedleniem głębi miłości.”

Jak świadomość tego, że nic nie trwa wiecznie i że cały nasz czas jest ograniczony zmieni sposób, w jaki postrzegamy świat?

Czy będziemy nieustraszeni w dążeniu do życia jakie uważamy za wartościowe i piękne, bez względu na to, co inni pomyślą o naszych wyborach i bez względu na zmiany jakich będziemy musieli dokonać? Jak ta wiedza wpłynie na sposób wychowania naszych dzieci? Nie wiedząc, co przyniesie jutro, czy będziemy tak bardzo się przejmować jakie „postępy” robi nasze dziecko czy może raczej będziemy robić to co sprawi, że nasze dziecko będzie szczęśliwe?

„Rodzicom zdrowych dzieci chciałabym powiedzieć: dziecko jest osobą, a nie projektem. Wyluzuj. Chaos każdego z nas i tak dopadnie, a w tej chwili bądź w pełni obecny w życiu swojego dziecka. Kochaj swoje dziecko tak po prostu i zwyczajnie, bez programu, bez celu.”

W odpowiedzi na słowa Emily Rapp, zamiast zadzwonić do kolejnego klienta idę się pobawić z moimi dziećmi… zaraz po tym jak wstawię kurczaka do piekarnika 🙂

Blog Emily Rapp http://open.salon.com/blog/ronansmom
Źródło wywiadu http://www.today.com/moms/grieving-moms-advice-rest-us-love-purely-take-it-easy-1C8709317