Czego nie mówić rodzicom „płaczliwych” niemowląt.

Ile razy usłyszeliście: „to tylko kolka”, ” wystarczy dać kropelki”, ” włącz suszarkę”, „na pewno jest głodne”… Ile razy czuliście sie osądzani, że rozpieszczacie dziecko bo je nosicie, kołyszecie, dajecie smoczka, o zgrozo dokarmiacie mlekiem modyfikowanym, wszyscy wiedzą najlepiej, rozumieją Wasze nimowlę tylko nie Wy.

Udawanie, że nie ma problemu, gdy „marudny” niemowlaczek nieustannie płacze, nie jest dla nikogo dobre. Każdy dzień jest co raz bardziej frustrujący, zupełnie zmieniający życie, kiedy nie przyznajmy się jak trudna jest to sytuacja.

Zmęczeni rodzice stają się nerwowi, smutni, osamotnieni. Tak, powinnyśmy być wdzięczni i cieszyć się, że niemowlę jest zdrowe, ale powtarzanie sobie, że najważniejsze, że dziecko jest zdrowe nie wystarczy!  Problem pozostaje i trzeba szukać pomocy, z wielu powodów.

1. Brak Snu.

Brak snu można porównać do tortur. Kiedy urodziła się Helenka, wiecznie głodna, spała godzinę, a następną jadła. W ciągu tej godziny gdy ona spała, nasz sen był bardzo płytki, każdy jej jęk wybudzał mnie. Leżąc zastanawiałam się czy teraz pośpi parę godzin czy tylko pół godziny, czy to tylko jęk czy znowu jest głodona. Gdy słyszałam bączki czy odgłosy dochodzące z pieluchy walczyłam sama z sobą żeby wstać i ją przebrać.

Zaraz wszyscy doradzają, musisz spać, kiedy ona śpi w ciągu dnia.  Nawet gdy jest to pierwsze dziecko, trzeba zrobić pranie, gotowanie, zmyć, trochę dom ogarnąć i siebie.  Wiele niemowląt także nie śpi w ciągu dnia dłużej niż godzinę. Są takie maluszki co przesypiają 3 godziny, są takie co godzina się budzą, bo głodne, bo kupa, bo głośno, itd.

Zmęczonym, dużo łatwiej się zdenerwować, dużo szybciej traci się cierpliwość. Gdy niemowlę płacze, zmęczeni rodzicie odchodzą od nerwów. Gdy Helence wychodziły zęby, dosłownie miałam ochotę zamknąć ją w pokoju i uciec z domu. Nie do zniesienia był jej płacz, noszenie, i próby ukojenia jej bólu.  Naprawdę, trzeba poprosić o pomoc, mamę, teściową, koleżankę i mimo, że to trudno powiedzieć… starać się wyspać, odpocząć.

Jak pomóc maleństwu spać? Jest wiele na to sposobów i piszę o tym na podstronie „101 sposobów na płacz dziecka”. Najważniejsze żeby maluszek był najedzony, miał ciepło, cichutko, spokojnie. Warto go otulić, maluszki otulone śpią dłużej i spokojniej. Pamiętacie jak dostaliście od pielęgniarki niemowlę już zważone i zmierzone? Było mocno otulone pieluszką tetrową. To my „doświadczeni” rodzicie od razu rozwiązujemy, „uwalniamy” je i wkładamy w luźny rożek.

Niestety musimy mieć świadomość, że jeżeli mamy wrażliwe niemowlę, może ono nie spać długo, może potrzebować smoczka, może potrzebować by je nosić, bujać, maluszek może mieć kolki i potrzebować zmiany diety mamy, lub mleka.

6 kroków otulenia niemowlaka.

6 kroków otulenia niemowlaka.

A tu otulony słodziak 🙂

Otulony słodziak w kocyku z czapeczką Sozo.

Otulony słodziak w kocyku z czapeczką Sozo.

 

2. Samotność.

Będąc rodzicem „płaczliwego” niemowlaka, ma się ogromne poczucie osamotnienia, i wrażenie że tylko nasze dziecko tak płacze, a wszystkie inne niemowlaki są idealne, śpią, jedzą, pięknie pachną nawet w zabrudzonej pieluszce. Gdy mama stara się podzielić swoim doświadczeniem z innymi mamami chociażby w poczekalni u lekarze, jedyne co usłyszy to „tak rozumiem, moje dziecko płacze 15 min przed snem”, a potem oczywiście przesypia całą noc.

Mimo, że średnio 1 na 5 dzieci ma kolki, więc jest marudne i płaczliwe, to odnosi się wrażenie, że nikt się do tego nie przyznaje. Na sieci znajdziemy miliony wpisów „instynk macierzyński ci pomoże”, „każda mama wie dlaczego dziecko płacze”, „jak to nie rozumiesz płaczu?”, „moje dziecko przesypia całą noc” itd. itd. itd.

Nie jesteś sama!!! Większość tych matek, zakłamuje rzeczywistość, żeby się wybielić, żeby być idealną, perfekcyjną mamą z indealnym niemowlakiem. Te kobiety przeżywają to samo co Ty, tyle że się do tego nie przyznają.

Perfekcyjna mama.

Perfekcyjna mama, oh słodki sen w idealnej fryzurze i makijażu.

 

3. Dlaczego płacze?

Radzenie sobie z  płaczem nowo narodzonego dziecka jest najtrudniejsze. Zmęczenie po porodzie, nauka opieki nad niemowlakiem,  pojawienie się dziecka są trudne same w sobie. Dodać do tego czasem niekończący się, wielogodzinny płacz i pojawia się poczucie bezradności, złości, frustracja, a nawet wściekłość.

Nasz instynkt macierzyński podpowiada nam jak uspokoić i pocieszyć nasze płaczące maleństwo. Serce nam pęka, jak słyszymy maluszka płaczącego i robimy wszystko żeby je uspokoić.  Kiedy  niemowlę płacze od czasu do czasu, wtedy instynkt macierzyński wystarczy, jednak gdy mamy dziecko, które nieustająco płacze, negatywne uczucia stają się intensywniejsze niż empatia do własnego maleństwa. Nie tak wyobrażałyśmy sobie macierzyństwo.

Pamiętaj, że nie jesteś jedyną, która przez to przechodzi. Szukaj pomocy w opiece nad niemowlakiem. Gdy moje dzieci godzinami płakały, trzymałam się myśli, że przyjdzie moment, że w końcu prześpią całą noc. Najgorzej chyba przechodziłam ząbkowanie Helenki, po godzinie noszenia nie miało dla mnie znaczenia, że to ją bolą dziąsła, myślałam tylko o sobie, swoim zmęczeniu, pragnieniu ciszy i spokoju.

W pierwszym miesiącach w zrozumieniu płaczu Helenki bardzo nam pomógł  WhyCry Mini. Mimo, że Helenka jest moim czwartym dzieckiem jest zupełnie inna niż starsze rodzeństwo.  Nie miałam pojęcia dlaczego płacze. Co ciekawe ona była bardzo często głodna. Mimo częstego karmienia, potrzebowała więcej treściwego pokarmu. Wydaje się to trywialne, ale mając czwarte dziecko, nie przyszłoby mi do głowy, że po karmieniu z dwóch piersi niemowle może być ciągle głodne.

 

WhyCryMamaPłacz

 

kjh

4. Bycie ciągle ocenianym.

Jakie to proste, patrzeć z zewnątrz i dokładnie wiedzieć co ktoś robi źle, co powinien zrobić. Jakie to proste pomyśleć, powiedzieć, napisać:

„Jaka ta mama zestresowana, dziecko czuje te nerwy i też się denerwuje.”

„Niech pozwoli mu się wypłakać, dziecko będzie lepiej spało, przestanie być marudne.”

„Powinnaś przestać ciągle nosić dziecko, inaczej się nie nauczy zasypiać samo.”

Rodzicie „marudnego” niemowlaka, próbują wszystkiego.  Codziennie się zastanawiają co robią źle.  Są zmęczeni, sfrustrowani, samotni, z wyrzutami sumienia. Jak to jest, że sobie nie radzą, inne dzieci tyle nie płaczą. Płaczą tylko ich mamy o tym nie opowiadają, lub nie płaczą bo nie mają kolek, bo są śpiochami.

Nie oceniaj innych rodziców, a zwłaszcza rodziców „płaczliwych” niemowląt, nie komentuj, że dziecko ma tydzień, a oni już mu dają smoczek. Zaproponuj pomoc przy dziecku, w domu. Zwłaszcza jak jesteś babcią, nie oceniaj młodej mamy, pomóż jej, zrób obiad, pranie, weź niemowlę na spacer. Tylko nie mów jej, że źle się dzieckiem opiekuje bo inaczej niemowlę by tyle nie płakało.

Moja mama ogromnie mi pomogła przy opiece nad każdym z moich dzieci. Gdyby nie ona to bym zwariowała. Gdy przychodził moment zmęczenia, i nerwów, moja mama przejmowała maleństwo i potrafiła godzinami kołysać.

Zmęczeni rodzice, zwłaszcza matki, nie powinny się bać oddania kontroli, tata równie dobrze zajmie się niemowlakiem, babcia także czy bratowa. Naprawdę warto prosić o pomoc i nie czekać do momentu kompletnego załamania.

Dość na dzisiaj smutków, choć skutków nie radzenia sobie gdy niemowlę ciągle płacze można by wyliczać bez końca. Może w kolejnym poście będzie ciąg dalszy. Przyjdzie moment, że Wasze marudne, płaczliwe niemowlę będzie miało 2 latka, jak nie długo Helenka i będzie słodkim maluchem, który będzie się śmiał, przytulał, po prostu czysta miłość. Naprawdę odejdą w zapomnienie te męczące bardzo długie chwile. Przyjdą nowe 🙂 kiedy taki dwulatek będzie się rzucać na ziemię w płaczu, bo nie będzie się mógł zdecydować czy chce siedzieć w wózku czy żeby mama niosła.

Reklamy

Podróż jak poród.

Podróż do Waszyngtonu z czwórką dzieci była drogą przez mękę. Na szczęście jak z porodem, jak się zaczęło to po 12 godzinach szczęśliwie się zakończyło.

Pod koniec lotu zrobiło mi się ogromnie miło, gdy obsługujący nas pan steward powiedział „Pani dzieci są wyjątkowo grzeczne.” Dzieci rzeczywiście były bardzo grzeczne, to dlaczego podróż była tak męcząca? Lot był wyjątkowo trudny, ponieważ był w ciągu dnia. Jeżeli będziecie mogli wybrać czy lecieć w dzień czy w nocy, z niemowlakiem zawsze lepiej lecieć w nocy, gdyż taki malec po prostu śpi.

Zaczęliśmy naszą podróż o 5 rano, skończyliśmy o północy polskiego czasu. Tak naprawdę to Helenka, która ma roczek, była najbardziej męcząca i małe dziecko nieporadnego małżeństwa, które siedziało obok nas.

Lot z czwórką małych dzieci.

5 rano na lotniku Chopina… ale miny 🙂

Jeszcze uśmiechnięci :)

Jeszcze uśmiechnięci 🙂

Największym obciążeniem była Helenka, która gdy lecieliśmy jeszcze nie chodziła, więc musiałam ją nosić łącznie z trzema torbami, które na mnie wisiały. Niestety wózek musiałam nadać (różne linie lotnicze mają różne przepisy, tym razem Air France powiedziało, że wózek muszę nadać i odbiorę dopiero w Waszyngtonie). Na szczęście mogłam, także nadać bagaż podręczny (inne linie lotnicze nie pozwalają na oddanie podręcznego do luku bagażowego, tylko trzeba mieć go przy sobie), dzięki temu pozbyłam się dwóch co prawda małych ale 12 kg walizek.

W Paryżu mieliśmy między lądowanie i tylko godzinę na dostanie się na drugi koniec lotniska, Helena w chuście, plus wiszące na mnie torby, reszta dzieci z plecakami „mama pić”, „mama siku”, „mama daleko jeszcze?”. Mimo narzekań,  każdy niósł  swój plecak, a Kalinka jeszcze torbę z rzeczami Helenki…. jednak mam dzielne dzieciaki.

Dotarliśmy do samolotu, a tu okazało się, że nasze miejsca są porozrzucane po całym samolocie.  Musieliśmy poczekać, aż stewardesy uproszą innych abyśmy mogli siedzieć razem. Gdy nareszcie usiedliśmy, Helenkę trzeba było przebrać, a tu torba z pieluchami pełna wody. Butelka z wodą dla Helenki była źle zakręcona i woda powoli sączyła się do torby. Wytarłam, wyjęłam wszystko, przebrałam Helenkę, a samolot nie rusza. „Mama głodna jestem”, „mama dlaczego telewizor nie działa?”, „mama jak włączyć bajki?”. Na wszystko byłam przygotowana… kotlety z kurczaka, każdy dostał w rękę, potem żelki, a na koniec gdy jeszcze system nie był w samolocie włączony, iPad skutecznie zajął dzieci 🙂

dzieci w samolocie

Zdjęcie, zrobieniem którego nie oprze się żaden chłopiec 🙂

Helena podczas całej podróży, sama w kołysce samolotowej przespała nie całe dwie godziny, resztę lotu musiałam ją nosić, przytulać, zabawiać, karmić. Na szczęście moje kochane starszaki były bardzo cierpliwe, na każdą ich prośbę moja odpowiedź była… „za chwilę, za moment, pierwsza Helenka, skończę ją karmić, skończę przewijać,  itd.” Telewizor i iPad czyniły cuda 🙂

Gdy już myślałam, że uda mi się wyciągnąć nogi, obejrzeć jakiś film i coś przekąsić… dziecko obok, którym zajmowało się dwoje rodziców (tak chcę zwrócić uwagę,że musiałam ogarnąć czwórkę a oni tylko jedno), wlało mi do torby butelkę napoju gazowanego, wprost do torby z tabletem  oraz z rzeczami na zmianę dla dzieci, z drugiej strony zaś zmęczona 3 latka ze smokiem w buzi tarzała się na ziemi i i histerycznie płakała. Powinno się zabronić dzieciom latać! 🙂

histerycznie płaczące dziecko

Tak… ta dziewczynka tak płakała, tylko jeszcze smoczek jej zwisał z buzi.

Co zrobić aby podróż z dziećmi samolotem była miła i przyjemna? Na jeden dzień zapomnieć o wszelkich zasadach wychowawczych. Nabrać cukierków, chrupek, ciastek, nie zmuszać do jedzenia samolotowego, czy kanapek zabranych z domu, pozwolić oglądać bajki i grać do upadłego.  Przy czym określić pewne zasady czyli trzymamy się mamy, każdy odpowiada za swój plecak, i na koniec trzeba jeszcze obiecać nagrodę, którą otrzymają na koniec podróży 🙂 Jeżeli dzieci będą grzeczne w domu i zdyscyplinowane, słodycze będą dla nich prawdziwą nagrodą, a czas przed telewizorem czy komputerem ograniczony…. podróż samolotem z 12 godzinnym dostępem do bajek, gier i cukierków… będzie dla dziecka istnym rajem. Rodzice tych rozpieszczonych, dla których złoty ekran i łakocie są chlebem powszednim, skończą jak tata tej trzylatki siedzącej obok nas.

Dziś po  miesiącu, dziesiątek badań lekarskich, szczepień, pobrań krwi czuję się tak:

Ziemia obiecana?

Ziemia obiecana?

Sposoby na płacz niemowlaka w kąpieli.

Jeżeli Twoje niemowlę płacze za każdym razem gdy wkładasz je do kąpieli to albo dziecko jest głodne lub śpiące, albo woda jest zbyt zimna lub gorąca dla niemowlaka, lub po prostu Twój maluszek nie lubi być sam w wodzie, gdyż czuje się zagrożony. Co robić?

płaczące niemowlę w kąpieli

1. Jeżeli dziecko jest głodne to nakarmmy je przed kąpielą.  Tradycyjnie polecam WhyCry aby sprawdzić czy przyczyną płaczu noworodka w kąpieli jest głód. Swoją drogą ja zawsze gdy wchodzę do kąpieli to zaczynam być głodna 🙂

2. Jeżeli niemowlę jest śpiące dajmy mu spać. To my rodzice powinniśmy się dostosować do rytmu noworodka, a nie narzucać mu własny.  Młodzi rodzice powinni wsłuchiwać się w  potrzeb swojego niemowlaka, często problemy zaczynają się wtedy kiedy rodzicie nie rozumieją płaczu i rytmu dziecka. Najlepiej wprowadzić stałą porę na codzienną kąpiel niemowlaka, nie koniecznie musi być to po dobranocce.  Dzieci lubią rutynę, ponieważ mają wtedy poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. 

2. Jeżeli woda jest za zimna lub za ciepła to trzeba dostosować temperaturę. Noworodki najlepiej rozwinięte mają narządy zmysłu, takie jak skóra. Maluch nie miał takich doznać w brzuchu mamy, teraz uczy się radzić sobie w świecie zewnętrznym. Trzeba dać mu czasu na zaadaptowanie się do nowych warunków i zadbać aby nie miał nieprzyjemnych dla niego doznań. Woda do kąpieli noworodka powinna być przyjemnie ciepła czyli jak temperatura jego ciała, około 37C. Trzeba powoli sprawdzać czy niemowlakowi odpowiada woda poprzez polewanie stópek, nóżek. Nie wkładajmy gwałtowanie takiego noworodka do wody.  Moja najmłodsza córka uwielbiała bardzo ciepłe kąpiele, za to starsze wolały letnią wodę, niemowlęta jak dorośli mają swoje preferencje, których z czasem się nauczysz. Temperatura powietrza powinna być około 25 C, jeżeli w łazience czy pokoju gdzie kąpiemy niemowlę będzie zimno, dziecku już po rozebraniu przestanie się kąpiel podobać, a po wyjściu z kąpieli będzie się trzęsło i krzyczało.

dziecko płacze w kąpieli

3. Jeżeli niemowlę nie lubi się kąpać gdyż nie czuje się bezpiecznie to pamiętaj, że noworodek nie potrzebuje częstych kąpieli. Trzy kąpiele w tygodniu wystarczą, jednakże musisz zadbać o higienę i czystość niemowlaka przy każdej zmianie pieluszki. Bardzo łatwo można doprowadzić do odparzenia pieluszkowego czyli otwartych ran na delikatnej skórze dziecka.

Aby niemowlę czuło się bezpiecznie i przyjemnie podczas kąpieli możesz w łazience włączyć przyjemną muzykę, śpiewać, lub kąpać niemowlę w kubełku do kąpieli, gdzie dziecko znajduje się w pozycji embrionalnej, więc może czuć się dużo pewniej. Nie warto się spieszyć, lepiej niemowlaka nie kąpać jeżeli nie mamy sił, czasu czy ochoty. U mnie w domu sprawdzonym sposobem kąpieli jednej z córek, która nie lubiła się kąpać, była kąpiel w raz z nią. Przygotowywałam ciepłą kąpiel dla siebie i Ameli, trzymałam ją mocno przytuloną do piersi, siedząc w wannie. Amelka czuła się bezpiecznie ciesząc się bliskością, a ja ją polewałam wodą. Jeżeli karmisz piersią, niemowlę może chcieć ssać pierś w czasie kąpieli, jest to naturalne gdy dziecko jest blisko piersi. Jeżeli wciąż niemowlakowi kąpiel się nie podoba, spróbuj pierw zacząć karmić, a potem wejdź z nim do kąpieli z przypiętym do piersi.

Kąpiel z niemowlakiem

Kąpiel z niemowlakiem

Małe dzieci generalnie uwielbiają kąpiele, gdyż relaksuje je to i wycisza. Dajmy maluchowi czas na popluskanie się i zabawę, aby kąpiel zawsze kojarzyła się przyjemnie. Jeżeli dziecko nagle przestało lubić kąpiel i zacząło być to męczący czas dla Was, prawdopodobnie jest to wynikiem sytuacji, która mogła się zdarzyć wcześniej jak zalanie buzi wodą, poślizgnięcie się w wannie. Wspólna kąpiel lub prysznic wtedy także jest super rozwiązaniem, Żadne z moich dzieci nie lubi mycia głowy, gdy były malutkie ja lub mąż wchodziliśmy pod prysznic z maluszkiem. Dziecko czuło się spokojne gdyż było blisko rodzica, a druga osoba myła głowę maleństwu. Tutaj trzeba zawsze pamiętać, że namydlona skóra dziecka jest śliska i trzeba być bardzo ostrożnym podczas takiej kąpieli.

tatuś w kąpieli z niemowlakiem

tatuś w kąpieli z niemowlakiem

Kąpiel ma być przyjemnością nie tylko dla dziecka ale także dla rodziców. Zawsze zrób coś miłego dla niemowlaka po kąpieli, np. masaż, pokołysz, pośpiewaj, poprzytulaj swoje maleństwo, tak aby kąpiel kojarzyła się dobrze. Każde dziecko jest inne i żaden sposób kąpieli nie jest idealny. Z czasem wypracujesz swój własny rytuał kąpieli swojego niemowlaka, który będzie najlepszym rozwiązaniem dla Was dwojga.

WhyCry wciąż mnie zadziwia.

Czwarte dziecko, wydawałoby się że wiem już wszystko z życia niemowlaków, nic bardziej mylnego. Helenka ma dziś trzy i pół miesiąca, a ja wciąż nie zawsze wiem o co jej chodzi gdy płacze… dobrze, że WhyCry wie 🙂

Helenka bardzo się różni od swojego rodzeństwa, urodziła się 1 kg cięższa i 10 cm większa, co dość boleśnie odczułam podczas porodu haha Rośnie jak na drożdżach, dziś ma ponad 8 kg i nosi ubranka, które Amelka nosiła mając roczek 🙂 Pamiętam jak się martwiłam czy Amelka przekroczy wagę 6 kg mając pół roku, było to ważne do operacji, którą miała zaplanowaną. Ale to inna historia.

Niestety, Helenkę musiałam zacząć dokarmiać butelką, moja produkcja mleka nie wystarcza dla małego żarłoka 🙂 może także dlatego, że Helenka jest czwarta, mam ogromnie dużo obowiązków, związanych z dziećmi i firmą i mój organizm nie nadąża za tempem mojego życia.

Wracając do cudownego WhyCry’a. Nie korzystam z niego już tak często jak na początku. Teraz moja mama jest jego najczęstszym użytkownikiem, gdy zostaje z Heleną. Jednak są momenty zniecierpliwienia płaczącym bobasem, jak dziś rano.

Po nocy karmienia piersią, Helena nie mogła wyciągnąć już nic ze mnie, dlatego dostała butelkę. Po godzinie, zaczęło się płakanie, więc zaczęłam ją nosić, tańczyć, każda próba odłożenia kończyła się płaczem. Starsze bym nosiła, ale 8 kg niemowlę czuje się w plecach 🙂 Stwierdziłam oho pewnie WhyCry pokaże stres, nagram na iPoda, będzie fajnie pokazane jak WhyCry działa i wrzucę na youtube.

WhyCry pokazał głód. Pomyślałam niemożliwe, jadła godzinę temu. No tak ale w końcu to maszyna, trochę zdrowego rozsądku nie możliwe, żeby była głodna. Tyle że Helenka zaczęła już płakać na rękach, smoczek też nie działał gdyż co chwilę go wypluwała.

płaczące dziecko zdjęcie

Stwierdziłam zrobię jej jeszcze trochę mleka. Musiałam ją wyciszyć, pokołysać aby się uspokoiła, dałam butelkę, wyciągnęła  jakieś 30 ml i sama wypchnęła smoczek butelki. Te 30 ml wystarczyło, odłożyłam ją do wózka, popatrzyła się na świat jeszcze pół godzinki i zasnęła! Gdyby nie WhyCry pewnie do tej pory bym ją nosiła, kołysała i wpychałabym smoczka.

Mały WhyCry wciąż się genialnie sprawdza, co wciąż mnie zadziwia. Ostatnio w koreńskiej telewizji był fajny reportaż pokazujący jak biedny zdezorientowany tatuś używa WhyCry Plus. Dziecko miało ponad rok. Widać (dla nas mam jest to oczywiste dla tatusiów niekoniecznie) jak chłopiec jest śpiący, ale tata nie bardzo to widzi, WhyCry pokazał mu senność i tajemnica rozmarudzonego malucha została rozwikłana 🙂

Obejrzyjcie reportaż bo jest fajny. Można też zobaczyć jak wygląda opieka nad noworodkiem w Azji, jak pielęgniarki zajmują się niemowlakami, przewijają, przebierają. U nas matki po ciężkim porodzie wrzuca się na głęboką wodę, czyli radź se sama… nie jest to dobre ani dla zmęczonej i obolałej matki, przerażonego tatusia, ani dla niemowlaka, tylko dla szpitala który może mieć mniejszy personel. A Wy jak uważacie?

Głośny rap też może ukoić płacz. Zobacz film :)

Zobaczcie jak tata eksperymentuje ze swoim malcem.  Biedne, płaczące niemowlę zupełnie się uspokaja przy głośnym rapie. Albo to jednostajny rytm uspokaja bobasa albo macie przed sobą przyszłą gwiazdę muzyki rap. Osobiście to szkoda mi dzieciaczka. Wideo jest urocze, ale malec ma jakiś powód, że tak rozdzierająco płacze. 

 

Muzyka Taylor Swift spsobem na płacz dziecka. Zobacz film!

 

 

Poznajcie małego Wynna. Wynn ma wadę serca i kiedy płacze traci poziom tlenu w organiźmie. Co uspokaja Wynna? Piosenki Teylor Swift, podobno w 100% przypadków. Zobacz film!

Jak nie będziesz mieć pomysłu co zrobić aby Twoje niemowlę przestało płakać, włącz mu płytę Taylor Swift i koniecznie napisz nam czy działa! 🙂

 

 

Ulubiona piosenka Wynna. Last Kiss… mnie też  usypia 🙂